Kontrakt Haalanda z Manchesterem City obowiązuje do 2027 roku, ale media zgodnie podają, że w umowie napastnika istnieje klauzula odejścia i wchodzi w życie latem 2024 roku z kwotą 200 milionów euro. Potem jej wartość ma spadać z upływem lat, ale nie precyzuje się do jakich poziomów. MARCA podawała, że na przykład w 2025 roku wyniesie ona 175 milionów euro. Co ważne, klauzula działa tylko w przypadku klubów spoza Anglii.
O sytuacji syna wypowiedział się Alf Inge Haaland, który kieruje jego karierą obok agentki Rafaeli Pimienty. – Erling może zostać w City na 15 lat, bo jest tu bardzo szczęśliwy i mówimy o wielkim klubie. Jednak moje wrażenie jest takie, że on chce udowodnić, że potrafić wygrywać w każdej z wielkich lig.
– Może być właśnie tak. Teraz był 2,5 roku w Niemczech i może robić coś takiego w przyszłości. Pozostać na 3 lata w Premier League i potem odejść do Włoch, Hiszpanii czy Francji. Nie jest to pewne, ale to możliwość, bo Erling jest zdolny, by wygrywać w każdej drużynie – skomentował ojciec napastnika w materiale opublikowanym we France Football.
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się