„Brazylijska Federacja Piłkarska (CBF) ogłasza publicznie, że prezes związku, Ednaldo Rodrigues, nie mianował, ani nie upoważniał żadnej osoby z Federacji (wiceprezesów, dyrektorów, działaczy czy pracowników) czy spoza Federacji (prezesów związków regionalnych czy prezesów klubów) do poszukiwania w imieniu Zarządu jakiegokolwiek trenera czy zawodowego piłkarza do utworzenia sztabu, który pracowałby z reprezentacją Brazylii mężczyzn w celu uzyskania awansu na Mistrzostwa Świata w 2026 roku. CBF zabrania również jakiejkolwiek osobie wypowiadania się w imieniu związku w tej sprawie.
W komunikacie opublikowanym 17 listopada poinformowano już o oficjalnym stanowisku CBF: ogłoszenie nowego trenera i sztabu nastąpi dopiero w styczniu 2023 roku.
Ponadto, CBF pragnie podkreślić, że Ednaldo Rodrigues zajmie się całym procesem selekcji z powagą, bezstronnie i spokojnie, tj. bez uwzględniania żadnych nacisków. Wszystko zostanie przeprowadzone w sposób odpowiedzialny i transparentny, zgodnie z wytycznymi swojego zarządzania, by osiągnąć główny cel, którym będzie zrobienie wszystkiego, co najlepsze dla brazylijskiej piłki w nadchodzących latach.
– Nie rozmawiałem o tym nawet z rodziną. Dlatego żaden dyrektor ani pracownik CBF nie jest upoważniony do wypowiadania się na temat przyszłości reprezentacji. Każdy, kto będzie się wypowiadał na ten temat, nie będzie mówił prawdy, a dodatkowo zaszkodzi pracy mediów i wprowadzi dezinformację wśród kibiców. To brak szacunku. Cały proces zostanie przeprowadzony z zachowaniem całkowitej bezstronności, w niezbędnym do tego czasie i po przeanalizowaniu wszystkich możliwości – powiedział Ednaldo Rodrigues”, czytamy w komunikacie.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się