Cristiano Ronaldo nie wróci do Realu Madryt, donosi AS. Pomimo faktu, że portugalski gwiazdor od wtorkowego popołudnia może podpisać umowę z wybranym przez siebie klubem za darmo, gdyż Manchester United rozwiązał z nim kontrakt, który obowiązywał do 30 czerwca, Real Madryt nie rozważał i nie będzie rozważał ewentualnego powrotu CR7. Cristiano był w Madrycie od 2009 do 2018 roku, stając się najlepszym strzelcem klubu w historii (450 goli), zdobywając w tym czasie przede wszystkim cztery tytuły Ligi Mistrzów i cztery Złote Piłki. W Valdebebas tłumaczą jednak, że etapy są po to, by się nimi cieszyć i wspominać z sentymentem, ale teraz „nie miałoby to sensu w naszym sportowym projekcie”.
Na portalach społecznościowych we wtorek wieczorem rozpoczął się ruch wzywający gwiazdę do powrotu na Santiago Bernabéu, ponieważ byłby to darmowy transfer, a Cristiano zarabiałby znacznie mniej, jeśli Real Madryt sprowadziłby go na sześć miesięcy z opcją przedłużenia, jeśli jego występy w tym czasie byłyby na odpowiednim poziomie. Opinię tę wzmocnił fakt, że Karim Benzema z powodu ciągłych urazów mięśniowych ledwo był w stanie rozegrać w tym sezonie 50% możliwych minut, co sprawiło, że Cristiano stał się alternatywą na pozycję napastnika w przypadku nieobecności Karima.
AS informuje przy tym, że rehabilitacja Francuz przebiega bardzo dobrze w Valdebebas, a wszystko dzieje się pod okiem fizjoterapeutów i służb medycznych klubu. Jego problem z lewą nogą, który zmusił go do opuszczenia zgrupowania Francji w Katarze, są coraz mniejsze i piłkarz ma być gotowy na mecz z Realem Valladolid, z którym Królewscy zmierzą się pod koniec roku. Ancelotti ma nadzieję, że po przezwyciężeniu logicznej frustracji związanej z brakiem występów na mundialu, wypoczęty Karim skupi się tylko na grze dla klubu, dzięki czemu w drugiej połowie sezonu będzie mógł przypominać zawodnika z zeszłego sezonu, gdy zdobył Złotą Piłkę.
Powrót Cristiano pozostaje zaś niemożliwym do spełnienia marzeniem niektórych madridistas. Cristiano zakończy swoją profesjonalną karierę z dala od Realu Madryt. Decyzja jest ostateczna i nikt nie zmieni już w tej sprawie zdania.
Komentarze (111)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się