Na zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii José Antonio Reyes udzielił swojego pierwszego - jako piłkarz Realu - wywiadu. - Wreszcie złożyłem podpis, czuję że jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie - nie ukrywał swej euforii były piłkarz Arsenalu. - Dopóki ostatecznie nie stało się jasne, że jestem piłkarzem Królewskich, nie mogłem zaznać spokoju. W środową noc otrzymałem telefon, z którego wynikało że wszystko już załatwione - Arsenal wydał zgodę, a Baptista wyruszył w podróż do Londynu. Wtedy odetchnąłem - wyjaśnił fantastycznie wyszkolony technicznie skrzydłowy.
Reyes ma coś do przekazania wszystkim fanom Los Merengues: - Kibice Królewskich wiedzą, co mogę wnieść do gry zespołu. Zamierzam udowodnić dlaczego Real Madryt zrobił dobry interes, kupując mnie - deklaruje. Na samym końcu swej wypowiedzi reprezentant Hiszpanii zapewnia, że nie podpisywał żadnej umowy z Atlético. - Fani Atlético nie powinni mieć do mnie pretensji - ten klub nie dogadał się z Kanonierami, a ja nie podpisałem żadnego dokumentu, ponieważ byłoby to niezgodne z prawem - zapewnia nowy i ostatni w tym roku nabytek Królewskich.
Reyes najszczęśliwszym człowiekiem na świecie
Hiszpan wniebowzięty powrotem do ojczyzny
REKLAMA
Komentarze (157)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się