Faza grupowa Liga Mistrzyń wraca na Estadio Alfredo Di Stéfano, gdzie w hitowym starciu w „grupie śmierci” niepokonane w tym sezonie Las Blancas zagrają z półfinalistkami poprzedniej edycji turnieju, Paris Saint-Germain.
Podopieczne Alberto Torila, które przewodzą tabeli grupy A po wygranej w 1. kolejce z albańską Vllaznią, podchodzą do dzisiejszego starcia w znakomitej dyspozycji. Królewskie wygrały w tym sezonie 8 spotkań i zremisowały tylko jedno, w miniony weekend na Ciutat de València z Levante, gdzie zagrały w dość eksperymentalnym zestawieniu z uwagi włąśnie na dzisiejszy, arcyważny mecz z paryżankami, które w bieżącym sezonie doznały już co prawda dwóch porażek (z Lyonem w Superpucharze Francji i z Chelsea w 1. kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzyń), jednak w rozgrywkach ligowych radzą sobie świetnie, zajmując drugie miejsce z dorobkiem 13 punktów i stratą tylko dwóch „oczek” do Lyonu.
Hiszpańskie media zapowiadają dzisiejszy mecz jako rewanż za poprzedni sezon, w którym obie drużyny również spotkały się w fazie grupowej. Wówczas oba starcia padły łupek Francuzek, które wygrały 2:0 na Di Stéfano i 4:0 na Parc des Princes. Niemniej, od tamtego czasu sporo się zmieniło, przede wszystkim jeśli chodzi o Real Madryt. Las Blancas zasiliły doświadczone i klasowe zawodniczki, jak Kathellen Sousa, Sandie Toletti czy wracająca do kadry po kontuzji Caroline Weir, świetnie rozwinął się talent Athenei del Castillo, a w wybornej formie znajdują się Esther González czy Nahikari García.
Początek sezonu pokazuje, że Królewskie złapały stabilizację i zanotowały spory skok jakościowy, jednak pierwsza prawdziwa weryfikacja momentu, w jakim znajduje się zespół, nastąpi właśnie w dzisiejszym meczu z PSG, które bez wątpienia znajduje się w ścisłej europejskiej czołówce, oczywiście jeśli chodzi o futbol kobiecy. Paryżanki wyjdą dziś na murawę niejako z nożem na gardle, ponieważ ewentualna druga porażka w drugim spotkaniu skomplikuje ich sytuację w grupie, przybliżając zarazem Królewskie do upragnionego celu.
***
Początek meczu o godzinie 18:45. Transmisję na żywo w serwisie YouTube przeprowadzi platforma DAZN.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się