– To był szczególny dzień. Real Madryt przyjechał na nasz stadion po raz pierwszy i odniesienie zwycięstwa w takiej atmosferze było czymś wyjątkowym. Chcieliśmy jak najbardziej zabrać im piłkę. Dobrze kontrolowaliśmy ten mecz i stwarzaliśmy sobie wiele sytuacji. Mogliśmy zdobyć nawet jeszcze więcej bramek.
– Po moim wejściu mecz stał się trochę szalony. Chcieliśmy w dalszym ciągu na spokojnie to wszystko kontrolować, ale gdy zaczynasz dostrzegać te wolne przestrzenie, to czasami zbyt szybko podejmujesz pewne decyzje.
– Osobiście czuję się bardzo dobrze. W odpowiedni sposób zwiększam obciążenie pracy. Jestem szczęśliwy, że mogłem wrócić na boisko i pomóc zespołowi. Będę gotowy na mundial. Do tego czasu przed nami jeszcze pięć meczów i postaram się jak najszybciej wrócić na mój maksymalny poziom.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się