REKLAMA
REKLAMA

Co mecz inna jedenastka

Ten sezon różni się od poprzedniego i włoski szkoleniowiec na każde spotkanie przygotowuje inną jedenastkę, ale ta podstawowa jest wszystkim znana.
REKLAMA
REKLAMA
Co mecz inna jedenastka
Fot. Getty Images

Inna pora roku wymaga innego podejścia. Organizacja Mistrzostw Świata w środku sezonu stawia kluby przed nieznanym wyzwaniem. Ancelotti publicznie wyraził swoje obawy. „Powody rotacji są takie, że mamy bardzo silny skład, musimy utrzymać wszystkich w motywacji i jest Puchar Świata, co oznacza, że potrzebujemy wielu graczy w dobrej kondycji. Chodzi o to, by rotować nieco bardziej niż w zeszłym roku, także dlatego, że mam kompletniejszą kadrę”, powiedział włoski trener w przeddzień startu Królewskich w La Lidze. I zaczął stosować tę receptę od pierwszego dnia: w otwierającym ligę spotkaniu w Almerii dokonał pięciu zmian w stosunku do wyjściowego składu, który wystawił na finał Superpucharu Europy.

Carletto z meczu na mecz dokonuje średnio czterech zmian w wyjściowej jedenastce. W sumie w ośmiu meczach dokonał już 32 zmian w wyjściowym składzie. W każdym meczu wprowadził co najmniej dwie zmiany w stosunku do poprzedniego spotkania. Z kolei w ubiegłym sezonie, do momentu, gdy zespół walczył o tytuł ligowy, średnia liczba zmian w wyjściowej jedenastce z meczu na mecz była mniejsza niż trzy.

REKLAMA
REKLAMA

Meczem, w którym Ancelotti dokonał najwięcej zmian w wyjściowej jedenastce, było spotkanie z Mallorcą. Dokonał sześciu zmian w stosunku do drużyny, która pokonała Celtic. W zeszłym sezonie nie zmienił więcej niż połowę swojego zespołu z meczu na mecz, aż do Pucharu Króla. Dwie zmiany w tym meczu z Mallorcą były wymuszone brakiem Militão i Benzemy, którzy doznali kontuzji w Szkocji. W kolejnym meczu, z Lipskiem, ponownie wstrząsnął składem, dokonując pięciu zmian. Ruch nie miał na celu odwrócenia zmian: przeciwko Lipskowi w jedenastce były cztery nowe twarze w porównaniu z pierwszym europejskim wieczorem w Glasgow.

Ancelotti nie powtórzył jeszcze swojej wyjściowej jedenastki w żadnym z dziewięciu dotychczasowych oficjalnych meczów Realu. Galowy skład to jednak ten z finału w Paryżu, z wyjątkiem wprowadzenia Tchouaméniego w miejsce Casemiro: Courtois; Carvajal, Militão, Alaba, Mendy; Modrić, Tchouaméni, Kroos; Valverde, Benzema i Vinícius. Taki skład rozpoczął mecz przeciwko Celticowi.

W zeszłym sezonie Ancelotti potrzebował 13 spotkań, aby powtórzyć swój skład. Zrobił to w Klasyku, gdzie wystawił tę samą jedenastkę, która pięć dni wcześniej rozgromiła Szachtar 5:0.

Ostatnie aktualności

Bez zmian

Mariano nie wykorzystał braku Benzemy

17
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA