Przerwa na mecze reprezentacji tradycyjnie nie dotyczy Castilli. Rezerwy w niedzielne południe na stadionie Alfredo Di Stéfano zmierzą się z Badajozem. Królewscy na własnym stadionie są na razie niepokonani w lidze, a do tego mają za sobą efektowne wyjazdowe zwycięstwo z San Sebastián Reyes 5:1. Dzisiaj podopieczni Raúla będą próbowali przedłużyć dobrą passę. W przypadku zwycięstwa mają szansę wskoczyć do czołowej piątki, czyli do strefy play-offów.
Badajoz zaczął sezon gorzej od Castilli. Jedno zwycięstwo na inaugurację, a później dwa remisy i porażka. Taki bilans przekłada się na miejsce w dolnej połówce tabeli. Ten klub z Estremadury istnieje od 1905 roku, ale w 2012 roku musiał ogłosić upadłość i powstał na nowo. Szybko udało się wywalczyć dwa awanse, a następnie wskoczyć na trzeci poziom rozgrywek. W latach 2018-21 Badajoz aktywnie włączał się do walki o powrót do Segunda División, w której nie grał od 2003 roku. Nie udało się, a poprzedni sezon był już gorszy, zakończony tylko 9. miejscem. Start obecnego również pozostawia wiele do życzenia.
W XXI wieku Castilla czterokrotnie mierzyła się z Badajozem w oficjalnych spotkaniach. Trzykrotnie wychodziła z nich zwycięsko i zawsze z wynikiem 3:1. Przegrała tylko raz. Do ostatnich starć doszło w sezonie 2020/21. W kwietniu 2021 roku Badajoz wygrał 2:0, a niecały miesiąc później Castilla zwyciężyła 3:1 po dwóch trafieniach Arribasa oraz bramce Hugo Duro.
Występ przed tygodniem rozbudził nadzieję na to, żeby Castilla w tym sezonie powalczyła o awans. Świetnie spisał się Arribas, który jest liderem zespołu. W ślad za nim poszli pozostali i udało się wygrać na wyjeździe 5:1, a przecież mecze na obcych stadionach były dla Castilli koszmarem w minionym sezonie. Dzisiaj będzie można ocenić, czy ta manita była przypadkowa, czy faktycznie forma dopisuje rezerwom.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 12:00. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na płatnej platformie InSports TV.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się