– Strajk sędziowski? Jest nam smutno i jesteśmy wściekli. Za nami wiele miesięcy pracy, próbowaliśmy, ale na koniec zabrakło do nas szacunku. Federacja próbowała zbojkotować ligę kobiecą, a Najwyższa Rada Sportu wykorzystała sędzinie jako tarczę. Teraz wykorzystują ten argument z sędzinami. W żadnym momencie nie byliśmy przeciwko. Wydaje się, że nasza propozycja do nich nie dotarła lub nie otrzymały pełnej informacji.
– Wojna Tebasa z Rubialesem? To oczywiste, że w futbol kobiecy zostały włączone tematy futbolu męskiego.
– Rubiales? Rozmawiałam z Rubialesem. Utrzymywaliśmy rozmowy, próbowaliśmy dojść do porozumień. Koordynacja nie jest tematem Federacji.
– Tebas? Nie mam z nim żadnych relacji. Również nikt z La Ligi nie wyznaczał mi sposobów działania. Staram się przełamywać bariery i pokazać, że to ja tym rządzę. Będę stanowczo sprzeciwiała się tym, którzy chcą nas zniszczyć.
– Groźby? Nie możemy godzić się na to, mając przez 48 godzin pistolet przystawiony do głowy. Nie rozumiemy tego, że sędziny wyszły z propozycją, która czterokrotnie przewyższa obecną.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się