Niecały rok temu, 8 września, piłkarki Realu Madryt, dowodzone wówczas przez Davida Aznara, pokonały w rewanżowym starciu drugiej rundy eliminacji do Ligi Mistrzyń Manchester City i uzyskały swój pierwszy, historyczny awans do fazy grupowej tych rozgrywek. Dziś obie drużyny ponownie stają do walki o ten sam cel
Dla Angielek to okazja do rewanżu, ponieważ odpadnięcie w ubiegłym roku mocno naruszyło projekt sportowy Manchesteru City, który w letnim okienku wzmocnił się trzema piłkarkami w Ligi Iberdrola: Deyną, Laią Aleixandri (obie Atlético) i Leilą Ouahabi (Barcelona). Z kolei do Królewskich dołączyły Sandie Toletti, Naomie Feller, Kathellen i Caroline Weir, która dziś zagra przeciwko swoim byłym koleżankom. Nową twarzą w ekipie Las Blancas względem ubiegłorocznego dwumeczu jest też Alberto Toril. Celem szkoleniowca Realu Madryt jest rzecz jasna awans do fazy grupowej i co najmniej wyrównanie sukcesu z ubiegłego sezonu, czyli uzyskanie awansu do ćwierćfinału rozgrywek.
Do tego jeszcze daleka droga, jednak dziś trzeba pokonać drugą przeszkodę, co dałoby awans do drugiej i zarazem ostatniej rundy eliminacji. Królewskie liczą, że przyczyni się do tego świetna forma Esther. Najlepsza snajperka Las Blancas w ubiegłym sezonie rozpoczęła bieżącą kampanię w świetnym stylu, zdobywając cztery bramki w pierwszym oficjalnym starciu ze Sturmem Graz.
Transmisję na żywo z meczu z Manchesterem City przeprowadzi klubowa telewizja.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się