Media są zgodne, że Manchester United skontaktował się z 30-latkiem po porażce 0:4 z Brentford i zaoferował mu ponad 430 tysięcy euro tygodniówki, co przekłada się na około 12 milionów euro netto rocznie w ramach 4-letniej lub 5-letniej umowy. Zależnie od źródeł, obecnie Brazylijczyk zarabia w Madrycie 5-7 milionów euro netto w ramach kontraktu do 2025 roku.
Królewscy są poinformowano o sytuacji, ale zrobił to zawodnik, który uznał, że musi być szczery i otwarty wobec klubu. Manchester United nie dał na razie żadnego sygnału, bo czeka na decyzję pomocnika.
Mario Cortegana z dziennika MARCA przekazuje, że według Realu Madryt, Anglicy prawie podwajają pensję piłkarza i oferują mu umowę do 2027 roku. Te warunki w ich rozumieniu sytuacji mają być trudne do odrzucenia, ale dochodzi do tego sytuacja sportowa Czerwonych Diabłów i tu już działacze są zdziwieni, że Casemiro myśli realnie o odejściu do klubu, który pozostaje poza Ligą Mistrzów i może dokonać takiej zmiany na 3 miesiące przed mundialem.
Jeśli Casemiro tak długo myśli nad tą propozycją, to jest otwarty na odejście. Królewscy wskazują, że być może zawodnik po prostu widzi, że nadchodzi jego koniec cyklu w Madrycie i pojawia się dla niego opcja na ostatni etap kariery. Wątpliwości zapewne wzbudza jednak sytuacja sportowa i instytucjonalna Manchesteru United. Działacze Realu uważają, że ostateczne rozstrzygnięcie pojawi się już niedługo.
MARCA nie podaje informacji o cenie oczekiwanej przez Królewskich, ale w ostatnich dniach spekulowano, że Manchester United może wyłożyć za pomocnika 60 milionów euro.
Komentarze (160)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się