Na horyzoncie pojawił się nowy klub zainteresowany usługami Álvaro Odriozoli. Jak ustalił AS, Nottingham Forest, który po 23 latach przerwy wrócił do Premier League, widzi w baskijskim zawodniku Realu Madryt idealne wzmocnienie na prawej obronie. A trzeba przyznać, że tego lata klub z West Bridgford nie próżnuje, gdyż jak do tej pory domknął już w sumie 14 transferów. Z kolei sam Odriozola wie, że nie może liczyć na zaufanie w oczach Carlo Ancelottiego i z chęcią zapatruje się na to, aby przenieść się do Anglii.
Oferta Nottingham Forest powinna być interesująca zarówno dla zawodnika, jak i dla Królewskich. Po pierwsze 26-letni Bask w końcu mógłby liczyć na nieco bardziej regularną grę, której tak bardzo mu brakuje od jego transferu do Realu Madryt w 2018 roku. Prawy obrońca wierzył w to, że po ostatnim wypożyczeniu do Fiorentiny uda mu się wywalczyć pewniejsze miejsce w kadrze Los Blancos, ale fakty są takie, że po zakończonej niedawno pretemporadzie hierarchia Carletto jest dosyć jasna – Dani Carvajal, Lucas Vázquez i dopiero na końcu Odriozola. Jeśli wychowanek Realu Sociedad zdecyduje się zostać na Santiago Bernabéu, to musi się liczyć z tym, że jego rola w tym sezonie będzie co najwyżej epizodyczna.
Od momentu przenosin do Realu Madryt w 2018 roku Odriozola rozegrał w sumie tylko 43 oficjalne mecze w koszulce Królewskich, notując w tym czasie trzy bramki, dziesięć asyst i 3248 zgromadzonych minut. Jednocześnie na przestrzeni ostatnich lat miał okazję szukać swoich szans na wypożyczeniach – najpierw w Bayernie Monachium w sezonie 2019/20 (5 meczów i 179 minut), a następnie we Fiorentinie w sezonie 2021/22 (27 rozegranych meczów i jedna zdobyta bramka). Teraz pytanie brzmi, czy obie strony postawią na kolejne wypożyczenie, czy już na definitywne rozstanie.
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się