– Ten mecz jest nagrodą za nasze osiągnięcia z zeszłego, historycznego sezonu. Oczywiście, że to spotkanie jest dla nas ważne, zmierzymy się z najlepszą drużyną Europy. Chcemy pokazać, na co nas stać. Real ma jakość, ale my także. Musimy to udowodnić i zagrać z dużą wiarą w nasze możliwości.
– Sytuacja Kosticia to coś, z czym żyjemy każdego lata, odkąd z nami jest. Na początku każdego sezonu dzieje się to samo. Dokonał z nami czegoś wyjątkowego, odchodzi z klubu jako bohater i kluczowa postać przy triumfie w Lidze Europy. Taka jest jednak piłka. Żegna się z nami bardzo ważny piłkarz, ale mamy zespół zdolny wygrywać bez Kosticia. Jego transfer boli, ale też nie damy się temu przytłoczyć. Nie ucierpimy mocno.
– Kibice odegrali fundamentalną rolę w poprzednim sezonie. Pamiętam, jak wspierali nas w 30 tysięcy osób w Barcelonie. Nasi fani nie podróżują w celach turystycznych, robią to, by nas nieść. W każdym spotkaniu ich pomoc jest nieoceniona. Będziemy chcieli się za to odwdzięczyć.
– Nie rozmawiałem o Realu z nikim z PSG, nie potrzebowałem tego. Mamy trenera, drużynę i wszelkie niezbędne analizy, by wygrywać. Wiemy, co musimy robić, by podjąć walkę i zwyciężyć. Nie musiałem pytać o nic nikogo spoza klubu.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się