Armando Broja to albański napastnik urodzony w Anglii, który karierę juniora rozpoczynał w Tottenhamie, ale w wieku 8 lat przeniósł się do Chelsea, której zawodnikiem pozostaje do dzisiaj. Ostatni sezon spędził na wypożyczeniu do Southamptonu, gdzie w 38 występach strzelił 9 goli i zaliczył asystę.
Nizaar Kinsella z Evening Standard podaje, że sytuacją 20-latka zainteresował się Real Madryt. Broja ma być dla Królewskich opcją do ataku po tym, jak pozbędą się niechcianych ofensywnych graczy. Dziennikarz wskazuje, że o ile na początku lata Chelsea była gotowa do rozmów na temat Brojy, to teraz chce, by pozostał w zespole Thomasa Tuchela.
Nic nie jest wykluczone, a w kolejce do rozmów w sprawie reprezentanta Albanii ustawiają się także Everton, Newcastle czy kluby z Włoch. Co ważne, Chelsea przyznała już 20-latkowi numer w pierwszym zespole, a wśród powracających z wypożyczeń taki zaszczyt spotkał jedynie Batshuayia. Inni tacy gracze pozostają bez formalnego miejsca w drużynie.
Co ciekawe, Broja znalazł się na piątkowej okładce Asa z potencjalnymi młodymi kandydatami do wzmocnienia pierwszej ekipy Realu Madryt. Hiszpanie określają gracza Chelsea jako jedną z najwyżej wycenianych perełek Premier League, która wpisuje się w profil, którego poszukują Królewscy.
Komentarze (113)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się