– Oglądałem ostatnio Asensio w reprezentacji i był niesamowity. Kontuzja nie sprawiła, że zatracił swój talent i jest na odpowiedniej drodze ku temu, aby odzyskać odpowiednią intensywność.
– Przyszłość? Marco to madridista i jeśli dasz mu tę minimalną szansę, jakiej potrzebuje, może robić różnicę w Realu Madryt. Swego czasu Asensio miał już domknięte porozumienie z Barçą, ale projekt, jaki oferował mu Real Madryt, był nie do odrzucenia.
– Czapki z głów przed Luisem Enrique, który był uczestnikiem w procesie odrodzenia Marco Asensio. Wierzę w Marco i to na Realu Madryt ciąży ta odpowiedzialność, czy pozwoli mu odejść. Ostatnie słowo w tej kwestii należy do klubu.
– Chciałbym zostać zapamiętany bardziej jako dobra osoba niż ten, który za sprawą słynnej serwetki doprowadził do przyjścia Leo Messiego do Barcelony. Gdy słyszę, jak co chwilę ktoś mówi, że mamy nowego Messiego, to łapię się za głowę. Nigdy takiego nie będzie.
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się