Stoper Castilli jest jednym z preferowanych przez Balearczyków wyborem do wzmocnienia tyłów. Operacja nie będzie jednak łatwa do zrealizowania, ponieważ najpierw Real musi usiąść do rozmów z zawodnikiem i opracować wspólną wizję jego przyszłości.
Urodzonemu w Andaluzji obrońcy do końca kontraktu pozostaje bowiem rok. Królewscy bardzo chcieliby przedłużyć umowę, ponieważ zarówno pion sportowy, jak i działacze widzą w Marínie potencjalnie ważne ogniwo pierwszego zespołu w kolejnych latach. Żadna decyzja wciąż jednak nie zapadła ani w sprawie kontraktu, ani ewentualnego transferu czy wypożyczenia. Na ten moment Rafa stoi w rozkroku między Castillą i zespołem Ancelottiego.
Na Majorce czekają zatem na wieści dochodzące z Madrytu. W biurach na Bernabéu muszą zresztą zająć się także przyszłością kilku innych graczy rezerw. Kluby La Ligi chętnie widziałyby u siebie także między innymi Miguela Gutiérreza, Arribasa, Latasę czy Mario Gilę.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się