Wczoraj w meczu Włochów z Niemcami bramkarz Paris Saint-Germain przy pressingu Timo Wernera zagrał niedokładne podanie, które przejął Gnabry i od razu podał do wspomnianego napastnika, który bez problemu zdobył bramkę na 5:0. Po spotkaniu w wywiadzie na murawie włoska dziennikarka nawiązała w związku z tym błędem do spotkania PSG z Realem Madryt na Santiago Bernabéu, w którym podobny błąd Włocha kosztował jego zespół gola na 1:1.
To nie pierwszy raz, gdy przytrafia ci się taka pomyłka...
Kiedy wcześniej mi się to przytrafiło? Kiedy? Z Realem Madryt, gdzie był faul? [śmiech, rzuca coś pod nosem] Jeśli chcemy robić polemikę z takich rzeczy, róbmy ją. Ja patrzę na drużynę. Dla mnie wszyscy dzisiaj popełnialiśmy błędy, ale jeśli chcecie obwinić mnie, akceptuję to. Jestem kapitanem i biorę na siebie winę oraz odpowiedzialność. Możesz wymieniać moje błędy, a ja pozostanę z podniesioną głową. Możesz powiedzieć, że to moja wina. Ok, zrób to. Dzisiaj nie ma żadnej wymówki. Zabrakło dzisiaj każdego. Przepraszam kibiców, bo to nie był dobry mecz. Razem go przeanalizujemy, bo wszyscy popełniliśmy błędy, także ja przy wyniku 4:0.
Miesiąc temu o tamtym zdarzeniu na Santiago Bernabéu przypomniał także Marco Verratti, pomocnik Paris Saint-Germain, który również utrzymuje, że w tamtej sytuacji Benzemy z Donnarummą doszło do faulu:
Jak Donnarumma zniósł tamten moment w Madrycie?
Bardzo cierpiał. Jednak dla mnie to był faul. W starciu z Troyes widzieliśmy, że sędzia anulował gola [Neymarowi] za podobny faul Kyliana na obrońcy, który nawet nie upadł. Jednak każdy może popełnić błąd, my i sędziowie. A Gigio cierpiał jak my wszyscy. Wygrał EURO, był najlepszy na świecie, ale popełnił błąd, więc jest najgorszy. Dlatego dla zawodników najważniejsze poza jakością jest znalezienie równowagi.
Komentarze (57)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się