Tottenham Hotspur nie planuje podpisać kontraktu z Garethem Bale'em po raz trzeci, ponieważ Walijczyk zastanawia się, gdzie będzie przygotowywał się do Mistrzostw Świata w Katarze, donosi The Telegraph. Bale jest wolnym agentem po tym, jak jego kontrakt z Realem Madryt wygasł z końcem sezonu i musi teraz znaleźć nowy klub, aby utrzymać formę przed turniejem, do którego Walia zakwalifikowała się po raz pierwszy od 1958 roku.
Bale podkreślił, że po odejściu z Realu ma „mnóstwo” ofert, ale nie pochodzą one od Tottenhamu, w którym grał przez sześć lat, zanim dwa lata temu powrócił do londyńskiego klubu na zasadzie wypożyczenia. 32-latek strzelił 16 goli podczas rocznego pobytu w Londynie w sezonie 2020/21, ale uważa się, że nie ma go na celowniku trenera Antonio Conte i dyrektora generalnego Fabio Paraticiego.
Prezes Daniel Levy zainicjował wypożyczenie Bale'a dwa lata temu, ale nie zanosi się na to, by sprzeciwił się planom Conte i Paraticiego, którzy nie chcą pozyskać byłego gracza Southampton. Oznacza to, że Bale będzie musiał rozważyć oferty z innych miejsc, przy czym już teraz mówi się o jego przenosinach do klubu Championship Cardiff City ze względu na fakt, że urodził się i wychował w stolicy Walii.
Uważa się też, że DC United są zainteresowani ściągnięciem Bale'a do MLS, a Rob McElhenney, który jest współwłaścicielem klubu, żartobliwie zasugerował, że mogliby zaoferować mu nowy dom. Bale i jego agent Jonathan Barnett zawsze podkreślali, że nie będą zastanawiać się nad swoją przyszłością klubową, dopóki Walia nie zakończy kampanii kwalifikacyjnej do Mistrzostw Świata, a teraz obaj będą oceniać oferty i dyskutować nad dalszym losem gracza.
W związku z tym, że Mistrzostwa Świata odbędą się w listopadzie i grudniu, Bale może rozważyć sześciomiesięczne opcje, które pozwolą mu przetrwać do stycznia, lub bardziej długoterminowe oferty.
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się