La Liga poinformowała kilka tygodni temu, że kluby Primery i Segundy w sezonie 2020/21 łącznie zanotowały przychody w wysokości 3,818 miliarda euro, co oznaczało spadek o 24,1% względem rozgrywek 2019/20. Włodarze rozgrywek twierdzą, że bez wybuchu pandemii prognozowane przychody na rozgrywki 2020/21 wynosiły 5,166 miliarda euro. Ich straty finansowe sięgnęły z kolei w sumie 892 milionów euro, gdy w poprzednim sezonie, pierwszym z pandemią, udało się kolektywnie wyjść na plus.
Portal Palco23 podsumowuje, że to głównie efekt tego, iż tylko pięć klubów Primery zamknęło sezon 2020/21 z zyskiem. Były to Real Madryt, Granada, Osasuna, Elche i Cádiz. Kolejno Królewscy wyszli na plus o 874 tysiące euro, Granada o 3,2 miliona euro, Osasuna o 1,3 miliona euro, Elche o 11,9 miliona euro, co jest rekordem rozgrywek, a Cádiz o 60 tysięcy euro.
Poza tym reszta ekip z najwyższej klasy rozgrywkowej zanotowała straty. Aż 481 milionów euro na minusie zaliczyła Barcelona, co odpowiada ponad połowie strat całej ligi. Poza tym straty wyniosły: 111,6 miliona euro w przypadku Atlético; 41,3 Sevilli; 36,6 Betisu; 32,2 Levante; 31,2 Valencii; 25,4 Athleticu; 11,4 Espanyolu; 14,2 Villarrealu. Getafe, Celta, Deportivo Alavés, Real Sociedad, Mallorca i Rayo Vallecano zaliczyły straty mniejsze niż 10 milionów euro.
W samej Segundzie w sezonie 2020/21 zanotowano łącznie straty w wysokości 57,5 miliona euro. Na plus wyszły jedynie Eibar, Saragossa, Tenerife, Leganés, Ponferradina i Mirandés.
Dla porządku, Real Madryt wyniki finansowe za poprzedni sezon, czyli rozgrywki 2020/21, podał w lipcu. Przypomnijmy, że zanotowano przychody w wysokości 653 milionów euro, a zysk wyniósł 874 tysiące euro. Dodatkowo na 30 czerwca dysponowano 122 milionami euro w klubowej kasie, a zadłużenie netto zostało zredukowane z 241 do 46 milionów euro. Więcej o tamtym podsumowaniu finansowym sezonu, które socios zatwierdzili w listopadzie, można przeczytać w tym artykule.
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się