– Pamiętam ostatni finał [Ligi Mistrzów] przeciwko Realowi Madryt, jakby to było wczoraj. Czuję się bardzo podekscytowany, że znów zmierzymy się z nimi w finale. Tym razem chcemy wypaść lepiej. Kiedy ostatnio opuszczałem boisko, było to dla mnie przykre, ale musiałem się z tym pogodzić i iść dalej. Dzięki temu rok później wygraliśmy Ligę Mistrzów.
– Przez całe życie myślałem w ten sposób i starałem się podążać właściwą ścieżką. W przeszłości byli tacy, którzy mówili mi, że po odejściu z Chelsea nie będę w stanie nic osiągnąć, ale ja pozostałem optymistą. Mam nadzieję, że uda nam się zdobyć cztery trofea. Robię wszystko, co w mojej mocy, aby wygrać Premier League i Ligę Mistrzów, ale najważniejsza jest drużyna.
– Nie słucham wszystkiego, co się o mnie mówi. Zawsze staram się poprawiać swoją grę, próbować nowych rzeczy i robić różnicę. Jeśli porównasz mnie z zawodnikami grającymi na tej samej pozycji, i nie mam tu na myśli tylko mojej drużyny, ale ogólnie, to jestem najlepszy, a liczby to potwierdzają, ale muszę pozostać skoncentrowany i nadal ciężko pracować.
Komentarze (67)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się