– Zanim zaczniemy, chciałbym przede wszystkim okazać wsparcie prezesowi, sztabowi szkoleniowemu, piłkarzom i fanom Levante. Życzę im wszystkiego najlepszego w przyszłości, dzisiejszy wieczór musi być bowiem dla nich niezwykle smutny.
– Drużyna bardzo ufa swoim umiejętnościom. Rozegraliśmy wyśmienitą pierwszą połowę. Byliśmy bardzo szybcy, ofensywnie usposobieni i pełni energii. Przed przerwą strzeliliśmy cztery gole, ale mogło być ich nawet osiem. Trzykrotnie obijaliśmy obramowanie bramki, do tego Cárdenas zaliczył kilka fantastycznych interwencji. Jesteśmy bardzo zadowoleni z postawy zespołu i tego, jakie odczucia budzi.
– Benzema wyrównujący bramkowy wynik Raúla? Mówimy o dwóch legendach Realu Madryt. Jesteśmy niezwykle szczęśliwi z powodu Karima. Myślę, że to, ile on dla nas znaczy, nie budzi najmniejszej wątpliwości. Dla mnie to w tym momencie najlepszy piłkarz świata. To prawdziwy przywilej, że możemy mieć go u siebie i cieszyć się jego grą.
– Postawa Viniego również daje nam mnóstwo powodów do zadowolenia. Cieszy nas jego rozwój, forma i to, ile wnosi do zespołu. Dziś zdobył trzy braki, ale jego wkład w rezultaty jest ciągły. Jest dla nas fundamentalnym ogniwem. Dodaje nam szybkości, ciągu na bramkę. Ma osobowość, cały czas szuka piłki, rzuca wyzwania rywalom i pokazuje olbrzymią wiarę w swoje możliwości. To piłkarz, który robi różnicę, więc musimy ten czynnik wykorzystywać.
– Zdaję sobie sprawę, że czeka nas finał Ligi Mistrzów, ale w lidze również chcemy wygrywać do końca. Jesteśmy Realem Madryt i dziś to udowodniliśmy. Przed meczem mówiło się różne rzeczy, ale my jesteśmy Realem Madryt. Zawsze chcemy wygrywać i grać dobrze. Musimy być przed finałem w perfekcyjnej kondycji. Dlatego też musimy za każdym razem wykazywać się intensywnością i zaangażowaniem, jakie wymagają wszystkie spotkania.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się