W decydującym momencie sezonu Carlo Ancelotti nareszcie zaczął korzystać z „planu B” i dawać coraz więcej minut rezerwowym, a jednym z graczy, którzy najbardziej na tym skorzystali, jest Dani Ceballos. W ciągu ostatnich tygodni Hiszpan pokazał swoją jakość oraz determinację w kluczowych momentach. W trakcie zeszłorocznych Igrzysk Olimpijskich w Tokio były gracz Betisu nabawił się kontuzji i pierwszą część sezonu musiał spisać na straty. Do pełni zdrowia wrócił dopiero na początku 2022 roku, jednak przez długi czas nie dostawał szans od trenera i coraz częściej zaczęło się mówić o jego nieuchronnym odejściu z Realu Madryt.
25-latek pokazał jednak, że cierpliwość popłaca. Swoją codzienną pracą na treningach potrafił przekonać do siebie Ancelottiego, a kiedy już jest na boisku, znakomicie wywiązuje się z powierzonych mu zadań zarówno w defensywie, jak i ofensywie. Kontrakt Daniego wygasa latem 2023 roku i na ten moment nie wiadomo, jak będzie wyglądać jego przyszłość. Klub nie zaproponował mu jeszcze przedłużenia umowy, jednak sam pomocnik spisuje się coraz lepiej i działacze nie chcą wystawiać go na sprzedaż.
Carlo Ancelotti docenia wysiłek Hiszpana i podkreśla to na każdym kroku. Piłkarz zaczął grać coraz więcej, a w ostatnim ligowym starciu z Espanyolem wybiegł na murawę od pierwszej minuty. Na Bernabéu był efektowny i efektywny, nadawał tempo akcjom i z całą pewnością był jednym z najlepszych graczy na boisku. 25-latek, podobnie jak Eduardo Camavinga, wniósł sporo ożywienia do środka pola Królewskich.
Obecnie w biurach Valdebebas analizuje się sytuacje nie tylko Ceballosa, ale również Asensio oraz Nacho, ponieważ umowy każdego z nich wygasają w 2023 roku. Z całej trójki najpewniejsze miejsce w drużynie wydaje się mieć Nacho, który zawsze daje gwarancję bezpieczeństwa w obronie. Asensio zaczął niedawno współpracować z Jorge Mendesem i powoli zbliża się moment podjęcia ważnych decyzji.
W kontekście Daniego Ceballosa pewne jest to, że nawet jeśli opuściłby stolicę Hiszpanii, klub nie rozważa jego odejścia za darmo. Celem samego zawodnika jest jednak pozostanie w Realu Madryt i jego sytuacja znacząco zmieniła się na przestrzeni ostatnich miesięcy. Dobre występy mogą otworzyć drzwi pomocnikowi do nowego kontraktu, jednak ten nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji.
W pełni zrozumiały jest fakt, że Hiszpan chce czuć się istotnym graczem w kadrze, a jednym z jego głównych celów jest występ na Mundialu w Katarze, który odbędzie się pod koniec tego roku. 25-latek jest świadomy, że powołanie do reprezentacji będzie możliwe tylko wtedy, gdy będzie mógł liczyć na regularną grę w swoim klubie. Na ten moment wydaje się, że pomocnik zrozumiał filozofię gry Ancelottiego i w odpowiedni sposób się do niej zaadoptował. Teraz pozostaje czekać na decyzję piłkarza, który w końcu zaczyna odgrywać coraz ważniejszą rolę na Santiago Bernabéu.
Komentarze (53)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się