W ostatnim czasie relacje między zarządem PSG a kibicami nie należały do najlepszych. Ultrasi nie rozumieją tego, w jaki sposób prowadzony jest klub i wielokrotnie komunikowali to w listach czy na transparentach, które można było dostrzec na Parc des Princes. Jeśli jest jednak coś, w czym zarząd oraz fani się zgadzają, to jest to rola w drużynie Kyliana Mbappé. Wszyscy w Paryżu uważają 23-latka za lidera projektu oraz idola trybun, zarówno gdy gra dla PSG, jak i dla reprezentacji, dlatego wszyscy we Francji są zgodni, że jego odejście będzie ogromną stratą.
Na początku sezonu kibice Les Parisiens nie byli zadowoleni z sagi transferowej, która trwała do ostatniego dnia okienka. Po nieudanych przenosinach do Madrytu na stadionie można było usłyszeć gwizdy w kierunku atakującego, którego uczucia i oddanie względem Paris Saint-Germain zostały poddane w wątpliwość. Mbappé nigdy nie mógł liczyć na sympatię fanów w takim stopniu, jak Marquinhos czy Verratti, jednak w tym momencie sytuacja prezentuje się zupełnie inaczej.
Kylian pokazał jednak, że niezależnie od swojej przyszłości będzie dawał z siebie wszystko, a najdobitniej pokazał to w pierwszym starciu 1/8 finału Ligi Mistrzów, gdy w końcówce meczu strzelił gola dającego zwycięstwo. W ostatniej kolejce Ligue 1 dołożył kolejne dwa trafienia i ze 156 bramkami na koncie zrównał się ze Zlatanem Ibrahimoviciem na drugim miejscu w klasyfikacji najlepszych strzelców w historii PSG. Kibice czują z Mbappé wyjątkową więź, a duży wpływ na to ma również fakt, że atakujący pochodzi z podparyskiej miejscowości Bondy, więc duża część fanów uważa go za jednego ze swoich.
Mbappé musi sobie radzić z presją ze strony klubu praktycznie na każdym kroku. Wydaje się, że apogeum nacisków na piłkarza panuje od momentu zakończenia meczu z Królewskimi. Klub oraz kibice chcą pozostania swojej największej gwiazdy, a podczas sobotniego starcia z AS Saint-Étienne ultrasi paryżan wywiesili baner, na którym widniało zdanie: „Z Bondy do Paryża, Kylian, twoja historia pisze się tutaj!”.
Pozostania Mbappé chcą nie tylko fani, ale również francuskie media. Po sobotnim spotkaniu 23-latek został zapytany przez dziennikarzy o możliwość dogonienia w klasyfikacji najlepszych strzelców PSG Edinsona Cavaniego, który swoją przygodę w Paryżu zakończył z 200 golami. „Przede mną jest już tylko Cavani, aby móc zostać najlepszym strzelcem w historii klubu. Zobaczymy, co się wydarzy. Możliwość zostania najlepszym strzelcem PSG to coś, czego nie można zignorować. Zobaczymy”. stwierdził piłkarz, a według L’Équipe jego słowa pokazują, że przedłużenie umowy jest możliwe. Dziennik uważa, że zostanie najlepszych strzelcem w historii klubu może być czymś ważnym dla zawodnika, jednak w całej tej sytuacji Królewscy zachowują spokój.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się