Kilka tygodni temu w Monako przedstawiciele Królewskich mieli spotkać się z otoczeniem Hålanda i dojść do wstępnego porozumienia na uścisk dłoni w sprawie transferu Norwega do Realu Madryt. Jan Aage Fjørtoft, były piłkarz i obecnie dziennikarz oraz ekspert piłkarski, a co najważniejsze, przyjaciel ojca napastnika, zdementował te informacje w rozmowie z BILD TV.
– To nie jest prawda! Erling Håland i jego zespół, w tym jego ojciec, przechodzą przez bardzo, bardzo dokładny proces, by zdecydować, gdzie zagra w następnym sezonie. Håland podejmie decyzję na podstawie wielu czynników – tłumaczy Fjørtoft.
– Bayern odpuścił walkę o Hålanda? Zawsze mówiłem, że twierdzenie, iż Bayern nie interesuje się Hålandem, to głupota. Kiedy Bayern widzi takiego gracza, to są zainteresowani i nie ma znaczenia, kogo mają w składzie. Tutaj mają jednak napastnika klasy światowej Lewandowskiego. W jakiś sposób to się zrównoważy, to jest działanie równowagi. Ja uważam, że przedłużą umowy Lewandowskiego, Neuera i Müllera. Dojdzie do tego szybko, gdy rozpoczną rozmowy – podsumował Norweg.
BILD w ostatniej informacji w tej sprawie podawał, że Królewscy cały czas preferują pozyskanie Norwega dopiero w 2023 roku z powodu obowiązującej do tego roku umowy z Karimem Benzemą. Niemcy analizują, że wykorzystać to może Manchester City. Właściciel Obywateli jest gotowy wyłożyć 75 milionów euro Borussii Dortmund i wypłacać 21-latkowi 35-milionową pensję. Norweg z kolei dostałby gwarancję walki o wszystkie najważniejsze tytuły, co jest jego priorytetem.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.