REKLAMA
REKLAMA

„Porozumienie Hålanda z Realem to nie jest prawda!”

Dziennikarz z Norwegii zbliżony do otoczenia Erlinga Hålanda zapewnia, że atakujący nie ma porozumienia z Realem Madryt. Wszyscy czekają na decyzję 21-latka w sprawie pozostania w Dortmundzie.
REKLAMA
REKLAMA
„Porozumienie Hålanda z Realem to nie jest prawda!”
Fot. Getty Images

Kilka tygodni temu w Monako przedstawiciele Królewskich mieli spotkać się z otoczeniem Hålanda i dojść do wstępnego porozumienia na uścisk dłoni w sprawie transferu Norwega do Realu Madryt. Jan Aage Fjørtoft, były piłkarz i obecnie dziennikarz oraz ekspert piłkarski, a co najważniejsze, przyjaciel ojca napastnika, zdementował te informacje w rozmowie z BILD TV.

– To nie jest prawda! Erling Håland i jego zespół, w tym jego ojciec, przechodzą przez bardzo, bardzo dokładny proces, by zdecydować, gdzie zagra w następnym sezonie. Håland podejmie decyzję na podstawie wielu czynników – tłumaczy Fjørtoft.

REKLAMA
REKLAMA

– Bayern odpuścił walkę o Hålanda? Zawsze mówiłem, że twierdzenie, iż Bayern nie interesuje się Hålandem, to głupota. Kiedy Bayern widzi takiego gracza, to są zainteresowani i nie ma znaczenia, kogo mają w składzie. Tutaj mają jednak napastnika klasy światowej Lewandowskiego. W jakiś sposób to się zrównoważy, to jest działanie równowagi. Ja uważam, że przedłużą umowy Lewandowskiego, Neuera i Müllera. Dojdzie do tego szybko, gdy rozpoczną rozmowy – podsumował Norweg.

BILD w ostatniej informacji w tej sprawie podawał, że Królewscy cały czas preferują pozyskanie Norwega dopiero w 2023 roku z powodu obowiązującej do tego roku umowy z Karimem Benzemą. Niemcy analizują, że wykorzystać to może Manchester City. Właściciel Obywateli jest gotowy wyłożyć 75 milionów euro Borussii Dortmund i wypłacać 21-latkowi 35-milionową pensję. Norweg z kolei dostałby gwarancję walki o wszystkie najważniejsze tytuły, co jest jego priorytetem.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA