To nie pierwszy raz, kiedy Real i Chelsea rozmawiają o powrocie Hazarda na Stamford Bridge. Temat był poruszany latem ubiegłego roku oraz w niedawno zakończonym zimowym okienku transferowym, jednak do żadnych konkretów nie doszło. Wszystko wskazuje na to, że wszystkie strony dogadają się przy trzecim podejściu. Hazard chce odejść, ponieważ wie, że w Madrycie jest już praktycznie skreślony, a jego głównym celem w tym roku jest gra i pomoc Belgom na mundialu w Katarze.
Również Chelsea pozytywnie zapatruje się na powrót Belga do zachodniego Londynu i jest w stanie przeznaczyć na to maksymalnie 20 lub 30 milionów euro. Z kolei Real Madryt jest przekonany, że piłkarz nie odzyska swojego dawnego poziomu. Ramón Álvarez de Mon, współpracujący między innymi z Radio MARCA, telewizją Gol i dziennikiem Okdiario, dodaje, że Królewskim zależy na sprzedaży Hazarda, by zwolnić jego pensję i zrobić miejsce w kadrze dla Erlinga Brauta Hålanda.
Oczywiście, jak to zwykle w tego typu sytuacjach bywa, każda ze stron musi pójść na pewne ustępstwa. Przede wszystkim Eden Hazard musi zgodzić się na obniżkę zarobków, które w tym momencie wynoszą około 15 milionów euro netto, na co w tym momencie nie chce się zgodzić. Dogadać muszą się również kluby co do formy transferu Belga. Roman Abramowicz chciałby wypożyczyć Hazarda z opcją wykupu, a Florentino jest zdecydowany, by definitywnie rozstać się z zawodnikiem.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się