Real Madryt nie pokazał żadnych walorów ofensywnych na Parc des Princes i zasłużenie przegrał z lepszą od siebie drużyną. Królewscy zagrali tak, jakby bronili się przed spadkiem, a ich jedynym celem było utrzymanie w danych rozgrywkach.
Dzisiejsza potyczka przypominała mecze, do których jesteśmy przyzwyczajeni z meczów ligowych. Jedni mają piłkę i próbują coś wcisnąć, a drudzy bronią i wybijają piłkę na oślep. Niestety tym razem to Real był drużyną, która prezentowała paskudny futbol.
Liczba celnych strzałów idealnie opisuje to, co Królewscy wyczyniali z przodu. Zero. Dwa niecelne i jeden zablokowany.
Sama gra nie zwiastowała nic dobrego, ale wynik bardzo długo był rewelacyjny. 0:0 przy takiej postawie było świetnym rezultatem. Niestety rywal miał dziś Kyliana Mbappé. Po stronie Realu w tak dobrej formie dziś był tylko Thibaut Courtois, ale nawet obroniony rzut karny Messiego nie ustrzegł Realu od porażki.
Wynik jest zły, ale dużo gorsza była postawa. To nie był zimny prysznic, lecz wrzucenie do lodowatej wody. Real był dziś nagi.
Paris Saint-Germain – Real Madryt 1:0 (0:0)
1:0 Mbappé 90'+4' (asysta: Neymar)
PSG: Donnarumma; Achraf, Kimpembe, Marquinhos, Mendes; Paredes, Danilo (87' Gueye), Verratti; Di María (73' Neymar), Messi, Mbappé.
Real Madryt: Courtois; Carvajal (72' Lucas), Militão, Alaba, Mendy; Casemiro, Kroos, Modrić (82' Valverde); Asensio (72' Asensio), Vinícius (82' Hazard), Benzema (87' Bale).
Komentarze (1230)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się