REKLAMA
REKLAMA

Courtois: Robiłem wszystko, by zachować czyste konto

Thibaut Courtois po meczu Ligi Mistrzów udzielił wywiadu telewizji Movistar+. Przedstawiamy wypowiedzi zawodnika Realu Madryt z tej rozmowy na murawie Parc des Princes.
REKLAMA
REKLAMA
Courtois: Robiłem wszystko, by zachować czyste konto
Fot. Getty Images

– Czy mieliśmy cierpieć aż tyle? Wiesz, że grasz w domu wielkiego rywala, który ma dużą moc w ataku, a tym bardziej w takim meczu. Gdy analizujesz ich mecze w Lidze Mistrzów, to są inne od tych ligowych. Dają z siebie więcej. Zaczęliśmy dosyć dobrze, ale nie potrafiliśmy zachować spokoju, cierpieliśmy, a oni długo utrzymywali się przy piłce. Gdy mogliśmy skontrować, nie robiliśmy tego dobrze. Cóż, było jednak 0:0 i straciliśmy tu głupią piłkę przy linii... Wygrał pojedynek 2 na 1 i gdy już ją miałem, to przeleciała tuż pode mną... Szkoda, że coś takiego wydarzyło się na koniec, ale wszystko jest otwarte przed rewanżem.

– Strata jedynego gola w ostatniej akcji? To coś ciężkiego. Nasz mecz nie był dobry, ale gdybyśmy mogli pojechać na Bernabéu z 0:0, byłoby lepiej. To jednak też za wiele nie zmienia, bo bez zasady goli na wyjazdach, trzeba wygrać tak samo. Gdyby był remis, też musielibyśmy wygrać. Wiemy, że musimy wygrać i obyśmy to zrobili przy wsparciu kibiców.

– Jeśli jest najlepszy, jest to zły sygnał dla drużyny? Tak, trochę tak... W takich meczach wiesz, że jako bramkarz będziesz mieć pracę. Robiłem wszystko, by zachować czyste konto i na sam koniec wydarzyło się coś takiego... To dosyć ciężki cios, ale trzeba iść dalej. W sobotę mamy ważny mecz w lidze i trzeba dalej wygrywać.

REKLAMA
REKLAMA

– Ile karnych Messiego przeanalizowałem, a ile było w tym intuicji? Analizowałem go dosyć mocno. Oglądałem karne z Barcelony i jeden tutaj z ligi. Zmarnował trzy strzelane w prawą stronę bramkarza, a trafił wszystko w lewą. To była trochę gierka na linii i rzuciłem się w lewo. To też trochę szczęścia, że tam strzelił. To było dobre, bo utrzymało nas w meczu, ale ostatecznie dostaliśmy ciężki cios z golem w ostatniej sekundzie.

– Jak oceniam rewanż bez Casemiro i Mendy'ego? Oczywiście szkoda, że ich nie będzie, ale mamy kompletną ekipę. Nie wiem też, czy faul Mendy'ego był na żółtą... Walczył o piłkę... Sędzia był dzisiaj trochę za hojny z kartkami [śmiech]. Trzeba będzie walczyć z tym, kto będzie i iść dalej. Trzeba wygrywać w lidze i gdy znowu zagramy z nimi w marcu, trzeba dać z siebie wszystko.

– Oby Mbappé nie miał dnia w rewanżu? Cóż, obroniłem kilka jego strzałów, ale ostatnia akcja to jego jakość. To jego klasa. Dlatego jest jednym z najlepszych na świecie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (55)

REKLAMA