Kolejnym trenerem Paris Saint-Germain ma zostać Zinédine Zidane. MARCA już kilka tygodni temu donosiła, że były szkoleniowiec Realu Madryt zyskuje grunt, by zastąpić Mauricio Pochettino, któremu nie udało się okiełznać trudnej szatni, gdzie atmosfera – delikatnie mówiąc – jest dziwna. Sam Argentyńczyk nie czuje się komfortowo i próbował już odejść do Manchesteru United, by zastąpić Ole Gunnara Solskjæra, ale Katarczycy nie wyrazili na to zgody.
Pewne jest to, że cień Zidane'a od jakiegoś czasu unosi się nad Paryżem, gdzie, jak się wydaje, w końcu wyląduje. Według Daniela Riolo (jednego z pierwszych we Francji, który donosił o przyjściu Messiego do PSG) Zizou będzie kolejnym trenerem Paris Saint-Germain od przyszłego sezonu, niezależnie od tego, co wydarzy się w tym sezonie.
Dziennikarz RMC Sport twierdzi, że nie będzie miało to nawet znaczenia, jeśli paryżanie wygrają Ligę Mistrzów. Wydaje się, że decyzja została podjęta i jedyny trener, który trzy razy z rzędu wygrał najważniejsze klubowe rozgrywki, trafi na Parc des Princes.
Zidane, według Riolo, podpisałby też kontrakt bez względu na to czy Kylian Mbappé zostanie w Paryżu czy odejdzie w czerwcu. Innymi słowy, do podpisania umowy z legendą Królewskich dojdzie niezależnie od tego, co stanie się z francuską gwiazdą.
Komentarze (58)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się