Zawodnicy, trenerzy i pracownicy Realu Madryt mieli pojawić się dzisiaj w Valdebebas, aby po świątecznej przerwie przejść testy PCR przed jutrzejszymi zajęciami, które były zaplanowane na godzinę 12:00. Ostatecznie w ośrodku treningowym nie pojawił się dziś praktycznie nikt, ponieważ w ostatniej chwili klub zmienił plany.
Trening został przeniesiony na godzinę 17:00. Testy PCR będą z kolei wykonywane jutro rano. Wszyscy, którzy mają je przejść, będą pojedynczo podjeżdżali autami do punktu mobilnego znajdującego się w Valdebeas, gdzie bez wychodzenia ze swoich samochodów będą przechodzić test. Wszystko zajmuje mniej niż minutę, a po teście każdy będzie wracał do domu i czekał na wynik, od którego będzie zależało to, czy może wziąć udział w zajęciach.
Aktualnie w Realu Madryt nikt nie jest już zakażony koronawirusem, ponieważ zawodnicy, którzy kilka dni temu otrzymali pozytywne wyniki testów i przegapili przede wszystkim ostatnim mecz z Athletikiem, otrzymali już negatywne wyniki testów PCR. W Valdebebas może jednak zabraknąć jutro Davida Alaby i Isco, ponieważ nie minęło jeszcze 10 dni, odkąd 21 grudnia obaj mieli pierwsze pozytywne wyniki testów, a właśnie tyle dni trwa oficjalnie izolacja.
W ośrodku treningowym powinni być za to obecni Andrij Łunin, Marcelo, Luka Modrić, Marco Asensio, Rodrygo Goes, Gareth Bale oraz asystent trenera Davide Ancelotti. Królewscy rozpoczną jutro przygotowania do meczu z Getafe, z którym zmierzą się w niedzielę o godzinie 14:00. Zawodnicy przed spotkaniem będą więc trenować czterokrotnie.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się