– Derbowe mecze zawsze są czymś pięknym dla samych zawodników, dla kibiców, dla klubu... To wieczory, w których chcesz dać z siebie wszystko na boisku. Czy ten mecz może coś rozstrzygnąć? Nie, liga jest bardzo długa, a jesteśmy dopiero w grudniu. Przed nami jeszcze wiele kolejek do rozegrania. Dobrze wiemy, jaki jest futbol, dlatego w niedzielę postaramy się wygrać, a później zobaczymy.
– Początek sezonu dużo nasz kosztował. Okres przygotowawczy rozpoczął się z opóźnieniem, a odpowiedniej formy fizycznej nabierasz wraz z rozgrywaniem kolejnych meczów. Początkowo nie była ona najlepsza. Jednak wraz z upływem kolejnych tygodni czujemy się coraz lepiej i w końcu osiągniemy szczyt formy. Pod względem osobistym wiem, że muszę kontynuować tę drogę. To dopiero początek. Muszę dawać z siebie wszystko na boisku, być przykładem zarówno na, jak i poza murawą i w dalszym ciągu pracować.
– Powrót do Atlético z Barcelony? To zupełnie inna taktyka. Ponadto muszę się poznać z nowymi kolegami, a na to potrzeba czasu. Staram się jak najlepiej czytać mecze i potrzeby kolegów z zespołu. Wydaje się, że jesteśmy na dobrej drodze i trzeba dalej iść przed siebie.
– Możliwa absencja Benzemy? Vinícius gra bardzo dobrze od samego początku sezonu, a Benzema świetnie sobie radzi zarówno w klubie, jak i w reprezentacji. Chcemy, aby najlepsi zawsze byli na boisku. Szkoda by było, gdyby ostatecznie go zabrakło. Jednak oni mają wielkich zawodników na ławce rezerwowych. Mimo wszystko my skupiamy się na nas samych i na tym, aby rozegrać dobry mecz.
– Awans w Lidze Mistrzów jest dla nas wielką radością i pozwala nam podejść do tego meczu w jeszcze lepszy sposób. Damy z siebie wszystko dla nas samych, dla kibiców i dla klubu. Obyśmy rozegrali mecz perfekcyjny.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się