Przed tygodniem Real Madryt odskoczył od Barcelony na szczycie tabeli Ligi Endesa. Królewscy pokonali wówczas Saragossę, a Katalończycy ulegli Baskonii. Teraz pojawia się szansa na zwiększenie przewagi, ponieważ Barçę czeka trudny wyjazd na Wyspy Kanaryjskie i pojedynek z Tenerife. Jednak podopieczni Laso też nie mogą nastawiać się na spacerek. Do stolicy Hiszpanii przylatuje Unicaja. Andaluzyjczycy zajmują dopiero 10. miejsce w tabeli, ale ostatnio złapali wiatr w żagle i w lidze zanotowali trzy zwycięstwa z rzędu.
Unicaja uczestniczy co prawda w rozgrywkach Ligi Mistrzów, ale terminarz tak się ułożył, że ostatni mecz rozgrywała 5 grudnia. Real Madryt nie może cieszyć się taką przerwą. W piątek Królewscy rozegrali trudne starcie z Barceloną. Mieli mało czasu, żeby wrócić do stolicy Hiszpanii, zregenerować się i przygotować do rywalizacji z Unicają. Drużyna z Malagi w europejskich pucharach radzi sobie bardzo dobrze, zajmując pierwsze miejsce w grupie. Jednak na krajowym podwórku wyniki prezentowały się znacznie gorzej. Ostatnio udało się je trochę poprawić dzięki serii trzech wygranych z rzędu. Obecnie Unicaja ma na koncie sześć zwycięstw i sześć porażek. Strata do strefy play-offów nie jest duża, a celem zespołu w tym momencie jest zakwalifikowanie się do Pucharu Króla.
Real Madryt o taki awans nie musi się martwić w tym sezonie. Drużyna wygrała 11 spośród 12 meczów i zajmuje pozycję lidera. Mecz z Unicają nie zapowiada się łatwo, szczególnie że kwestia kondycji może zadziałać na korzyść gości. Blancos muszą się szybko pozbierać po przegranym Klasyku z Barceloną i nastawić się na trudny bój z Unicają. Jeśli uda się wygrać, przewaga nad Barceloną może wzrosnąć.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 17:00. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się