W sobotę Benzema napędził wszystkim kibicom stracha. Francuz opuścił murawę już na początku spotkania z Realem Sociedad i został zmieniony przez Lukę Jovicia, który później zaliczył asystę przy golu Viniego i sam trafił też do siatki. Fani zastanawiali się jednak cały czas, co dolega Karimowi, który wyraźnie miał problem z lewym udem i pod znakiem zapytania stanęły jego występy w najbliższych spotkaniach.
Już wczoraj 33-latek przeszedł wstępne badania w Valdebebas, ale wynik nie był jednoznaczny. Lekarze mogli jedynie potwierdzić, że Francuz nabawił się kontuzji w mięśniach tylnej partii lewego uda i wszystko wskazywało na to, że uraz nie jest groźny. Do postawienia dokładniejszej diagnozy potrzebne były jednak dodatkowe testy i rezonans magnetyczny, który wykonano dzisiaj w ośrodku treningowym.
Czołowi hiszpańscy dziennikarze zgodnie donoszą, że dzisiejsze badania potwierdziły to, co było wiadomo już wczoraj – uraz Francuza nie jest poważny i w żadnym z mięśni uda nie doszło do naderwania. Benzema nie zagra oczywiście w jutrzejszym spotkaniu z Interem, ponieważ dzisiaj nie trenował z drużyną, ale cały czas będzie celował w występ w niedzielnych derbach Madrytu.
W najbliższych dniach Karim będzie pracował indywidualnie z fizjoterapeutami, a jego udział w spotkaniu z Atlético Madryt będzie uzależniony do tego, jak szybko będzie przebiegała rehabilitacja. Jeśli Francuz wróci na boisko treningowe w piątek, jego szanse na występ w derbach znacznie wzrosną. Na razie nie sposób jednak ocenić, czy napastnik będzie mógł pomóc w niedzielę drużynie, ale na pewno będzie gotowy na mecz z Cádizem, z którym Królewscy zagrają 19 grudnia.
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się