– Mamy nadzieję, że to będzie wielki dzień i drużyna stanie na wysokości zadania, bez znaczenia, czy strzelę gola, czy też nie, choć to zawsze jest motywacja. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, by pomóc zespołowi. Wyciągnęłyśmy sporo wniosków po meczu w Paryżu i jesteśmy bardzo zjednoczone. To będzie inne spotkanie i będziemy w stanie zdobyć punkty.
– Jak się czuje Asllani? Dochodzą do siebie razem z Cardoną i mamy nadzieję, że wkrótce do nas dołączą. Ostatni mecz był trudny ze względu na kontuzje, drużyna sporo na tym straciła. Stworzyłyśmy zespół, by rywalizować na czterech frontach i powrót zawodniczek jest niezwykle istotny.
– Sytuacja z Hamraoui? PSG ma świetną kadrę do rywalizacji, niezależnie od tego, co się wydarzyło. Przesyłamy Kheirze nasze pełne wsparcie.
– Dla nas ważna jest gra w tego typu meczach. Chcemy realnie ocenić nasz poziom po tych siedmiu dniach i zobaczyć, czy ten obraz bardzo się zmieni. Gramy u siebie, na naszym stadionie, na którym zjawi się wiele kibiców, by nas wspierać. Pracowałyśmy i analizowałyśmy to, jak potoczył się mecze w Paryżu i jak chcemy, by potoczył się u nas.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się