REKLAMA
REKLAMA

Laso: Czeka nas tak trudny mecz jak z Fenerbahçe

Pablo Laso wziął udział w konferencji prasowej przed rywalizacją z Gran Canarią w lidze. Bardzo docenił siłę przeciwników i przedstawił sytuację kadrową.
REKLAMA
REKLAMA
Laso: Czeka nas tak trudny mecz jak z Fenerbahçe
Fot. własne

– Gran Canaria to drużyna, która gra praktycznie na pamięć. Mają wielu strzelców i silnych fizycznie graczy. Wiemy, że to będzie bardzo wymagający mecz. Musimy być gotowi na rywalizację z drużyną, jakby to powiedział ktoś z mojej ekipy, posiadającą lepszą kadrę niż niektóre zespoły z Euroligi. Oni mają bardzo dobrze obsadzone wszystkie pozycje, wliczając w to rzuty z dystansu. Będziemy musieli rozegrać dobre spotkanie, jeśli chcemy wygrać.

– Przyszły tydzień będzie bardzo wymagający, z wieloma podróżami. To nasz ostatni mecz w Palacio przed trzema wyjazdami z rzędu, więc chciałbym, żeby drużyna zaprezentowała swoją najlepszą wersję. Z Fenerbahçe wykonaliśmy ogromny wysiłek fizyczny i mentalny, żeby wygrać skomplikowane spotkanie. Teraz będzie tak samo.

REKLAMA
REKLAMA

– Alocén? Od poprzedniego sezonu bardzo dobrze się zaadaptował i jego rozwój jest znakomity. Zawsze jest gotowy i wiemy, co on nam może dać. Chcę, żeby drużyna funkcjonowała, bo praca zespołu jest ważna dla mnie. Z tego powodu bardzo doceniamy Carlosa, bo daje nam rytm, defensywę i ruchliwość… Rozgrywa dobry sezon i jest solidnym zawodnikiem.

– Tavares dobrze trenował i liczę na niego. Jeśli chodzi o Williamsa-Gossa, będzie poza grą przez dwa tygodnie i później zobaczymy, jak przebiega regeneracja. Byłoby absurdem myśleć, że wróci wcześniej niż za trzy tygodnie, ponieważ jest kontuzjowany. Llull ciągle zmaga się z problemem z ramieniem. Krok po kroku jego stan się poprawia. Thompkins i Randolph pozostają poza grą. Randolph coraz więcej trenuje, ale jeszcze jest wcześnie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA