REKLAMA
REKLAMA

Klasyk bez „klasyków”

Niedzielne El Clásico na Camp Nou będzie pierwszym od ponad 16 lat, w którym nie ujrzymy dwóch „klasyków”, czyli Sergio Ramosa i Leo Messiego. Obaj piłkarze, którzy przez lata byli kluczowymi postaciami swoich drużyn, dziś dzielą szatnię PSG.
REKLAMA
REKLAMA
Klasyk bez „klasyków”
Fot. Getty Images

Ramos i Messi zadebiutowali w Klasyku 19 listopada 2005 roku na Santiago Bernabéu, który był popisem drużyny dowodzonej przez Franka Rijkaarda. Duma Katalonii pokonała Królewskich 3:0 po bramce Samuela Eto'o i dublecie Ronaldinho. Hiszpan i Argentyńczyk wyszli wtedy w pierwszym składzie. Messi został zmieniony w 69. minucie przez Andrésa Iniestę. Ramos zagrał cały mecz, tworząc środek obrony z Ivánem Helguerą. Od tamtej pory Messi wystąpił w 45 Klasykach, a Ramos w 46, wyprzedzając między innymi Paco Gento, Manolo Sanchísa i Xaviego Hernándeza, którzy rozegrali 42 mecze przeciwko swojemu największemu rywalowi. 

Real Madryt stał się jedną z ulubionuch ofiar Leo Messiego. Z dorobkiem 26 goli Argentyńczyk jest najskuteczniejszym strzelcem Klasyków. 8 bramek mniej zdobyli Alfredo Di Stéfano i Cristiano Ronaldo. Ostatni mecz La Pulgi przeciwko Los Blancos to starcie z 10 kwietnia zakończone porażką Katalończyków w Valdebebas (1:2).

REKLAMA
REKLAMA

Z kolei Ramos, obrońca z duszą napastnika, strzelił Barcelonie 5 goli. Po raz ostatni wpisał się na listę strzelców 24 października ubiegłego roku, kiedy zdobył bramkę z rzutu karnego i walnie przyczynił się do zwycięstwa Królewskich na Camp Nou. Wówczas nikt nie przypuszczał, że będzie to ostatni mecz Hiszpana przeciwko Barçy w koszulce Realu. Z powodów zdrowotnych defensor nie wystąpił w meczu rundy wiosennej na Di Stéfano.

Kto z punktu widzenia statystycznego przejmie pałeczkę po Ramosie i Messim? Biorąc pod uwagę aktualne kadry obu zespołów, to najskuteczniejszym strzelcem w pojedynkach Realu z Barceloną jest Karim Benzema, który zdobył 10 bramek. Najwięcej spotkań rozegrał natomiast Sergio Busquets (40), który wyprzedza Gerarda Pique (37) i Benzemę (36). Pomocnik Blaugrany i napastnik Los Blancos to w tym momencie kapitanowie obu zespołów. Obaj przywdzieją kapitańskiego opaski w niedzielę na Camp Nou, gdzie rozpocznie się kolejny rozdział historii Klasyków, już bez dwóch największych „klasyków”

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA