Zwłaszcza w pierwszej połowie starcia z ekipą z Mediolanu Courtois miał pełne ręce roboty. Jego parady i ponadprzeciętny refleks do spółki z golem Rodrygo pozwoliły Realowi Madryt odnieść bardzo ważne zwycięstwo nad mistrzem Włoch. Tego typu obrazki wyglądają jednak ładnie nie tylko na murawie, lecz także znajdują odzwierciedlenie w liczbach. Od momentu odejścia Keylora Navasa Thibaut zagrał dla Królewskich w 26 meczach, aż dziewięciokrotnie zachowując czyste konto (34,6%). Siedem z tych spotkań odbyło się zaś na wyjeździe.
Z dala od Madrytu Courtois, trochę wbrew logice, staje się jeszcze lepszy. Były golkiper Chelsea łącznie w najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywkach wystąpił w 13 starciach w roli gościa i tylko w sześciu z nich dawał się pokonać. Do siatki Belga trafiały jedynie drużyny Ajaksu, PSG, City, Borussii, Szachtara i Chelsea. Podobnej sztuki nie potrafili dokonać na własnym obiekcie piłkarze Viktorii, Romy, Galatasarayu, Atalanty, Liverpoolu i Interu.
Dzisiaj bramkarz Realu musi wrócić pamięcią do swoich wspaniałych występów w Champions League i stawić czoła Szachtarowi. Wicemistrz Ukrainy był zespołem, który w poprzednim sezonie strzelił Królewskim najwięcej goli (5). Nie zmienia to faktu, że Courtois w dalszym ciągu był jednym z filarów zespołu Zidane'a, który koniec końców zatrzymał się w Lidze Mistrzów dopiero na półfinale. Los Blancos, by jeszcze bardziej nie skomplikować sobie sytuacji w grupie, dziś muszą wygrać. Thibaut natomiast po raz kolejny może okazać się kluczowym ogniwem.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.