Brazylia grała w nocy z Urugwajem, dlatego Éder Militão, Fede Valverde i Vinícius Júnior są dopiero w drodze powrotnej do Madrytu, mimo że udział w meczu wziął tylko pomocnik, który przebywał na murawie od pierwszej do ostatniej minuty. Cała trójka nie mogła więc stawić się dzisiaj w Valdebebas i wziąć udziału w zajęciach, które rozpoczęły się przed południem.
Vinícius Júnior przesiedział całe spotkanie na ławce rezerwowych, a Éder Militão towarzyszył jedynie swojej drużynie z oddali, mimo że wstępnie informowano, iż wróci wcześniej do stolicy Hiszpanii i dzisiaj przejdzie badania w Madrycie, ale tak się nie stało. Stoper doznał silnego stłuczenia w meczu z Kolumbią, gdy faulował go Falcao. Federacja ogłosiła, że doszło do kontuzji mięśniowej, a niektórzy dziennikarze mówili o mikronaderwaniu włókien. Lekarze Realu twierdzili jednak, że na zdjęciach widać tylko stłuczenie.
Mario Cortegana z portalu Goal donosi, że uraz Militão był bardzo niewielki i jutro środkowy obrońca bez problemu powinien trenować na pełnych obrotach z resztą kolegów z drużyny, podobnie jak Valverde i Vinícius. Cała trójka ma być gotowa na najbliższe spotkanie z Szachtarem. Mecz zostanie rozegrany we wtorek w Kijowie, a sobotni trening rozpocznie się o godzinie 11:00.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się