W niedzielnym finale Ligi Narodów gola na wagę zwycięstwa strzelił Kylian Mbappé, który do podania za plecy obrony ruszył jednak wyraźnie z pozycji spalonej. O przecięcie zagrania powalczył jednak Eric García, który dotknął futbolówkę, czym zdaniem sędziów stworzył nową akcję i anulował spalonego Francuza. To sprawiło, że bramka atakującego została uznana i doprowadziło do ogromnej polemiki w świecie futbolu.
– Na podstawie obowiązujących przepisów i oficjalnej interpretacji sędziowie podjęli poprawną decyzję. Obrońca umyślnie zagrał piłkę, a atakujący nie wpływał na grę – przyznał Roberto Rosetti, szef sędziów UEFA.
– To pokazuje nam jednak, że obecna interpretacja przepisu wydaje się naruszać ducha samej reguły, która ma zapobiegać wykorzystywaniu pozycji spalonej do zdobycia bramki. Stanowisko UEFA jest takie, że istnieją sposoby, by poprawić te zapisy, co w lepszy sposób dostosowałoby je do celów przepisu o spalonym i ducha gry. Już skontaktowałem się z kolegami z FIFA i Międzynarodowej Rady Piłkarskiej, by przedyskutować rozwiązania na następnym zebraniu IFAB – dodał Włoch.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się