Przerwa na reprezentacje oraz kontuzje mocno utrudniają jednak Włochowi poszukiwanie odpowiedzi. 62-latek w ostatnich dniach żyje w sporym napięciu. Chciałby działać, ale tak naprawdę ma w pewien sposób związane ręce i nogi. Wielu piłkarzy udało się ze swoimi kadrami, a do dyspozycji jest zaledwie ośmiu piłkarzy, z czego dwóch (Marcelo i Mendy) dopiero wraca po kontuzjach. Pozostałych 17 albo nie ma w Valdebebas, albo zmagają się z urazami.
Wśród graczy niezdolnych do pracy wymienić możemy Bale'a, Isco, Asensio, Ceballosa, Carvajala, Mariano, Casemiro, Camavingę i Hazarda. Plaga kontuzji jedynie wzmaga niepewność i frustrację. Przeciwko Espanyolowi wystąpić nie mogło ośmiu piłkarzy, a sytuacja wcale się nie polepsza. W meczu z Francją z bólem z boiska schodził również Hazard. Camavinga ma obitą lewą stopę, a Casemiro zmaga się z silnym stanem zapalnym w zębie.
Sytuacja jest więc delikatna, a Ancelotti musi jeszcze modlić się o to, by nikt więcej nie wypadł. W najlepszym wypadku najbliższe spotkania będzie musiał opracować na podstawie 17 dostępnych zawodników. A chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć, jak istotne starcia czekają Real Madryt. Najpierw drużynie przyjdzie bowiem odkręcać kompromitację z Sheriffem, a następnie przyjdzie kolej na ligowy Klasyk.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się