– Wartość La Ligi spadła po odejściu Messiego? Nie sądzę. Zostają tu ciągle Suárez, Benzema, Vinícius, Ansu Fati czy Dembélé. Zawsze mamy takie same pytania. Wydawało się, że świat się kończy po odejściu Cristiano czy Neymara, a dalej notowaliśmy najlepszy rozwój ze wszystkich. La Liga jest ponad piłkarzami, chociaż oczywiście chciałbym mieć tu takich graczy jak Messi czy trenerów jak Guardiola i Mourinho.
– Porażka Realu z Sheriffem? Takie rzeczy przytrafiają się wielkim klubem. To będzie wspomnienie na zawsze, ale jestem pewny, że Real Madryt awansuje. W Hiszpanii zawsze widzimy wszystko katastroficznie.
– Koeman to trener Barcelony i to klub podejmie swoje decyzje.
– Limity płacowe na ten sezon zapowiadają wielką dominację Realu? Real Madryt jest na górze z powodu doskonałego zarządzania w trakcie pandemii i bardzo dobrego zarządzania w ostatnich 10 latach.
– Wielcy gracze pozwolą La Lidze dogonić Premier League? Nie możemy tworzyć obsesji na punkcie posiadania takich zawodników jak Mbappé czy Håland. Premier przez ponad 10 lat nie miała Złotej Piłki, a notowali największy rozwój. Wielcy zawodnicy jeszcze przyjdą, ale nie są nieodzowni do tego, by liga się rozwijała czy była najlepsza.
– Atlético klarownym faworytem do mistrzostwa? Klarownym nie, ale faworytem tak, chociaż są także Real Madryt i Barcelona, a myślę, że dołączą też inne ekipy jak Sociedad, Villarreal czy Sevilla. Z każdym razem wszystko jest coraz bardziej wyrównane i gdy wielkich wygrywanie kosztuje coraz więcej, to mówi się o kryzysie. Nie chcieliście większej równości? To macie większą równość.
– Real może kupić Mbappé i Hålanda? Może i oby oni tu przyszli, ale bez nich też będziemy rosnąć. Ich przyjście nie zależy od La Ligi, a od Realu Madryt.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się