REKLAMA
REKLAMA

Varane: Spotkałem się z Fergusonem, ale do gry wszedł Real

Raphaël Varane udzielił wywiadu norweskiej telewizji TV2. Francuz mówił między innymi o swoich transferach i początkach w Manchesterze United.
REKLAMA
REKLAMA
Varane: Spotkałem się z Fergusonem, ale do gry wszedł Real
Fot. Getty Images

– To prawda, że ja i moja rodzina spotkaliśmy się z Sir Alexem Fergusonem i było to dla mnie fantastyczne doświadczenie. Ale nic się nie wydarzyło i w końcu Real Madryt wszedł do gry. Resztę historii już znasz. Świetnie się bawiłem w Madrycie i myślę, że może to było moje przeznaczenie, żeby tam pojechać. Jestem szczęśliwy, że spędziłem tam dziesięć wspaniałych lat.

– Myślę, że potrzebowałem nowego wyzwania i chciałem doświadczyć Premier League. Manchester United to klub pełen historii, który chce wrócić na szczyt, co było dla mnie wyzwaniem, które mnie kusiło. Ten klub jest jak rodzina i przyszedłem tu, aby dać z siebie wszystko i pomóc drużynie.

– Solskjær rozmawiał ze mną o planach klubu i ambicjach drużyny. Mówił również o swoim doświadczeniu jako zawodnik Manchesteru United i o tym, jak to będzie dla mnie, biorąc pod uwagę to, co zespół chce osiągnąć. Mówił dużo o tych chwilach radości po wygraniu czegoś, długo mówił o możliwościach tej drużyny i o tym, że musimy to zrobić, aby być zwycięzcami.

REKLAMA
REKLAMA

– Pogba? Oczywiście to jego decyzja, ale mam nadzieję, że zostanie tu na długo. To fantastyczny zawodnik, więc z pewnością mam nadzieję, że zostanie.

– Cristiano? To wyjątkowy piłkarz i jestem bardzo szczęśliwy, że tu przyszedł. Dobrze jest mieć go w szatni. Zawsze jest pozytywnie nastawiony i zawsze ma w zanadrzu jakiś żart. Pomimo swojego wieku, jest lepszy niż kiedykolwiek, a ze względu na jego etykę pracy i instynkt rywalizacji, nadal wierzę, że ma jeszcze przed sobą wiele lat gry.

– Maguire? To topowy zawodnik. Na boisku wciąż pracujemy nad tym, aby lepiej się poznać. Staramy się ze sobą rozmawiać, aby jeszcze lepiej się zrozumieć, skoordynować nasze ruchy i pozycje. Dotyczy to nie tylko mnie i Harry'ego, ale całej obrony.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (35)

REKLAMA