REKLAMA
REKLAMA

Higuaín: Nie planowałem trafić do pierwszej drużyny Realu

Gonzalo Higuaín udzielił wywiadu argentyńskiemu ESPN i wspominał swój pobyt w Realu Madryt.
REKLAMA
REKLAMA
Higuaín: Nie planowałem trafić do pierwszej drużyny Realu
Fot. Getty Images

– Nie planowałem trafić do pierwszej drużyny Realu Madryt. Kupili mnie i zamierzali zostawić w Castilli. Była też możliwość pójścia na wypożyczenie. Mój tata powiedział mi w samolocie: „Jedyną rzeczą, o jaką cię poproszę, jest to, żebyś się nie bał. Nigdy się nie bój, ale z szacunkiem” i to zdanie zostało mi w pamięci. Kiedy przyjechałem, trenowałem z pierwszym zespołem i na drugim treningu Capello powiedział do mnie „Zostajesz z nami”. Trzy lub cztery dni później zadebiutowałem w pierwszym składzie w Copa del Rey. Skończyło się na tym, że grałem po prawej stronie.

REKLAMA
REKLAMA

– Nie spodziewałem się tego, ani trochę. Nie spodziewałem się, że zagram sześć miesięcy w River, a potem przejdę do Realu Madryt. Myślałem, że pogram kilka lat w River, wystąpię w Copa Libertadores, a stamtąd przeskoczę do Europy. Pozostanie w Realu Madryt było bardzo trudne, trudno było wejść na Bernabéu, kiedy miałem 18 lat. Czasami, kiedy jesteś w takim wieku, nie doceniasz tego, a teraz, kiedy mijają lata i widzę siebie wśród najlepszych strzelców w historii Realu Madryt, jestem zaskoczony i mówię: „Co za wspaniałą rzecz zrobiłem”… Marzyłem o grze w Europie, ale nigdy nie wyobrażałem sobie kariery, jaką zrobiłem.

– Z Benzemą to była bardzo zdrowa rywalizacja, ale musieliśmy grać na maksa. W roku, w którym przybył Cristiano, on zdobył 27 bramek, a ja 26. W kolejnym okienku sprowadzili Kakę i Benzemę. Wtedy powiedziałem sobie: „Nie wierzę. Ile goli mam strzelić? Walę bramki, a oni sprowadzają mi Kakę i Benzemę”… (Kaká, Benzema i Cristiano przyszli do Realu w tym samym okienku – dop.) Przyszedł Karim i wydobył ze mnie moją najlepszą wersję, a ja z niego najlepszą wersję jego. On jest niesamowitą „9”.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (50)

REKLAMA