– To nie był łatwy mecz. Nie mieliśmy wielu okazji, ale im też nie daliśmy za wielu sytuacji. Najważniejsze, że nie straciliśmy gola i na końcu wygraliśmy.
– Ancelotti powiedział mi, że będę mieć dużo miejsca, że to będzie teraz mecz od pola karnego do pola karnego i że muszę zrobić różnicę.
– Tego zachowania przy golu nauczyłem się w Stade Rennais dzięki Mathieu Le Scornetowi [były członek sztabu w Rennes, dzisiaj asystent w Strasbourgu]. Mówił mi, żebym zagrywał podanie i szedł do przodu w wolną przestrzeń, by tworzyć zagrożenie. To zrobiłem z Fede, on zagrał mi dobrą piłkę i ja podałem do Rodrygo.
– Wymarzone debiuty w Realu? Codziennie pracujemy, bym mógł być efektywny. Jestem bardzo szczęśliwy z decydującej asysty i gola w poprzednim meczu. Jednak nie możemy teraz stanąć, kolejny mecz już w niedzielę.
Komentarze (50)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się