W sparingu w Helsinkach Walia zremisowała z Finlandią 0:0. Do 83. minuty Smoki grały bez swojego nominalnego kapitana, któremu Robert Page pozwolił na trochę odpoczynku. Takie osłabienie w żaden sposób nie zadziałało na korzyść gospodarzy, którzy nie oddali nawet jednego strzału. Doskonałą sytuację w pierwszej połowie miał za to Harry Wilson. Piłkarz Fulham źle uderzył z rzutu karnego po faulu na Brennanie Johnsonie.
Bale późno wszedł na boisko, ale jego obecność była widoczna natychmiast. Już minutę po wejściu uderzał z woleja nad bramką Erikssona, a po kilkudziesięciu sekundach oddał kolejny strzał, choć tym razem bramkarz Finlandii poradził sobie bez żadnych problemów.
Po dość kiepskim meczu padł bezbramkowy remis, a rola Bale'a była marginalna. W końcówce Walijczycy mieli bardzo wyraźną przewagę, ale nie potrafili przechylić szali na swoją korzyść. W najbliższą niedzielę Gareth i spółka zagrają w Kazaniu z BIałorusią już o punkty eliminacyjne. Trzy dni później podejmą w Cardiff Estonię.
Finlandia – Walia 0:0
Finlandia: Eriksson; Raitala, Toivio, Ivnaov (73' Alho), Hämäläinen; Assehnoun (46' Nissilä), Kairinen, Kamara, Hostikka (66' Soiri); Jensen (63' Taylor); Forss (73' Pohjanpalo).
Walia: Ward (46' Hennessey); Ampadu (74' Woodburn), Lockyer, Lawrence (46' Davies); Wilson, Levitt, Smith, Norrington-Davies; Williams (64' Sheehan), Johnson (64' Colwill); Roberts (83' Bale).
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się