REKLAMA
REKLAMA

Hoeneß: Sposób gry Kroosa jest totalnie skończony

Uli Hoeneß wypowiedział się na temat występu Niemców na EURO, mocno krytykując Toniego Kroosa. Przedstawiamy odpowiednie słowa byłego piłkarza i prezesa Bayernu Monachium, a obecnie członka jego rady nadzorczej. Na wszystko odpowiedział także pomocnik Realu Madryt.
REKLAMA
REKLAMA
Hoeneß: Sposób gry Kroosa jest totalnie skończony
Fot. Getty Images

– Rozegraliśmy pierwsze dwa mecze eliminacji do mundialu z czwórką w obronie i poszło całkiem dobrze. W trzecim meczu całkowicie niepotrzebnie wyszliśmy z trójką w defensywie. Löw zrobił to, bo musiał wstawić Toniego Kroosa, a ten nie ma miejsca w takim futbol. To był główny problem – stwierdził Hoeneß.

REKLAMA
REKLAMA

– Ekstremalnie lubię Toniego Kroosa, notował światowej klasy występy. Był świetny w Bayernie. Jednak jego sposób gry jest totalnie skończony. Na EURO nie widziałem nikogo innego, kto gra taki typ futbolu. On grał tylko w poprzek, poprzek i poprzek. Pozwala to rywalom na ustawienie w obronie. Jeśli Kroos skupia na sobie uwagę, bo uderza czy zanotuje odbiór, to coś jest nie tak.

– Gdybyśmy zagrali czwórką w obronie, z Goretzką, Kimmichem i Müllerem w środku, z Sané i Gnabrym na skrzydłach oraz Havertzem na środku ataku, to jestem pewny, że wszystko wyglądałoby teraz inaczej. Zamiast tego graliśmy okropnie, szczególnie z Anglią.

– Znam naszych piłkarzy z Bayernu jako pewnych siebie chłopaków, którzy dużo rozmawiali z Flickiem o ustawieniu. Wiem, że nie byli zadowoleni z tej sytuacji i tej taktyki w reprezentacji, a jednak ją zaakceptowali. Nie znałem ich z tej strony, nie rozumiem tego. Problem jest taki, że powinni powiedzieć: Toni Kroos nie pasuje już do tego futbolu ze swoją grą na przerzuty. Gra się wertykalnie. Piłka cały czas musi iść do przodu.

– Popatrzmy na mecz z Anglią. Przegrywaliśmy 0:1, a on w ostatnim kwadransie nawet nie przekraczał linii środkowej. Zawsze grał w środkowym kole. Musisz wtedy zaryzykować, musisz ruszyć. To był problem – podsumował Hoeneß.

REKLAMA
REKLAMA

Do krytyki Kroosa na łamach Bilda dołączył także Lothar Matthäus: „On ocenia siebie lepiej niż oceniam go ja. To nic osobistego: gratuluję mu wszystkiego, co osiągnął w Realu Madryt i reprezentacji. Kłaniam się przed jego karierą i ogólną grą. Toni to wielki i elegancki zawodnik, ale jego występ na EURO był rozczarowujący. Nie potrafił być liderem zespołu. Brakowało mi pasji, ognia i wertykalnych podań. Nie wszystkie jego podania pomagają. Pięknie to oglądać, ale te zagrania nie są efektywne. Jego podania i dośrodkowania są jak jego fryzura: piękne i czyste, całkowicie poprawne, ale zabierają czas i ducha grze. Było za dużo podań horyzontalnych, on za mocno się cofał”.

Kroos odpowiedział dzisiaj dwoma wpisami na Twitterze. W pierwszym skomentował: „Uli Hoeneß to człowiek o ogromnym piłkarskim doświadczeniu (chociaż to nie było wystarczające dla RTL-u), który ma małe zainteresowanie polemiką i żyje całkowicie w zgodzie z samym sobą. Podobnie jak jego ogrodnik”. Interpretuje się, że ogrodnikiem ma być Matthäus, któremu Hoeneß powiedział kiedyś, że po zakończeniu kariery nie zostanie w Bayernie nawet właśnie ogrodnikiem.

W drugim wpisie Kroos podał dalej wpis Nilsa Kerna, dziennikarza niemieckiej strony RealTotal, który przedstawił statystyki broniące pomocnika Królewskich: Niemiec 24 czerwca prowadził na EURO w statystyce zagrań w ostatnią część boiska; po ćwierćfinałach miał najwięcej stworzonych okazji w ostatnim sezonie Ligi Mistrzów ze wszystkich zawodników; pod koniec sezonu ligowego przewodził w klasyfikacji kluczowych podań na mecz, będąc nawet przed Messim; miał w sezonie ligowym także najwięcej dokładnych długich zagrań ze wszystkich graczy z pola. Toni skomentował te statystyki słowami: „Uliemu H. to się nie spodoba”.

REKLAMA
REKLAMA

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (63)

REKLAMA