Po wczorajszych doniesieniach o odejściu Zinédine'a Zidane'a z Realu Madryt wszystko wskazywało na to, że największe szanse na objęcie sterów Królewskich ma Massimiliano Allegri. Informowały o tym między innymi hiszpańskie dzienniki AS i ABC. Włoski trener miał u Florentino wyższe notowania nawet od Raúla, jednak dziś wszystko wskazuje na to, że 53-letni szkoleniowiec pozostanie na Półwyspie Apenińskim.
La Gazzetta dello Sport w swoim dzisiejszym wydaniu informuje, że przyszłość Allegriego rozstrzygnie się w ciągu najbliższych 48 godzin, jednak Włoch ma wybierać już tylko między ławkami Juventusu i Interu Mediolan, który wczoraj oficjalnie rozstał się z Antonio Conte. „Przewaga Juve, oferta Interu”, pisze na okładce La Gazzetta. „Wchodzimy w decydujące 48 godzin. Agnelli jest w stanie dać mu większą władzę, a Zhang oferuje 10 milionów euro pensji”, twierdzi dziennik.
La Gazzetta donosi, że Allegri miał na stole oferty Juve, Interu i Realu Madryt, jednak teraz rozważa już tylko opcje klubów z Serie A. Włosi informują, że Allegri zmęczył się czekaniem na konkrety ze strony Realu Madryt i w tym momencie serdecznie podziękowałby Florentino, gdyby ten zaproponował mu pracę w stolicy Hiszpanii.
Aktualizacja 11:40
La Gazzetta dello Sport i Fabrizio Romano podają, że Allegri zdecydował się na przyjęcie oferty Juventusu. W najbliższych godzinach włodarze Starej Damy podziękują Andrei Pirlo i oficjalnie ogłoszą pozyskanie Allegriego.
Praca w Juventusie najbardziej odpowiadała Allegriemu, który doskonale zna klub ze stolicy Piemontu (pracował tam w latach 2014–2019). Włochowi pasuje powrót na Allianz Stadium, gdzie dostanie pełną władzę w szatni i poza nią. Według La Gazzetty Juventus zaoferował Allegriemu 4-letni kontrakt z pensją między 8-9 milionów euro rocznie.
Komentarze (75)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się