Zawodnicy Sevilli odbyli dzisiaj przedostatni trening przed niedzielnym spotkaniem z Realem Madryt. Julen Lopetegui może być zadowolony, ponieważ na murawie obecny był Jules Koundé, który pracował na pełnych obrotach z resztą kolegów z drużyny. Stan zdrowia środkowego obrońcy stał pod znakiem zapytania, ponieważ ten zgłaszał pewne dolegliwości po ostatnim meczu z Athletikiem i nie mógł trenować z zespołem.
Wszystko wskazuje jednak na to, że młodzieżowy reprezentant Francji wybiegnie za dwa dni w wyjściowej jedenastce andaluzyjskiej drużyny. Dotychczas stoper rozegrał już 45 spotkań we wszystkich rozgrywkach i przegapił w tym sezonie tylko 4 mecze – 3-krotnie nie mógł grać z powodu zakażenia koronawirusem, a 1 raz po prostu nie znalazł się w kadrze na starcie z Elche, które zakończyło się porażką 1:2.
Na ten moment były trener Realu Madryt ma do dyspozycji wszystkich piłkarzy. Jutro Sevilla odbędzie ostatni trening na Estadio Jesús Navas, następnie udział w konferencji prasowej weźmie Julen Lopetegui, a później Andaluzyjczycy udadzą się w podróż do stolicy Hiszpanii.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się