REKLAMA
REKLAMA

Wenger: Będąc dzieckiem, to Real Madryt był moją drużyną

Arsène Wenger praktycznie całą swoją trenerską karierę spędził w Arsenalu, który prowadził przez 22 lata. W wywiadzie dla agencji EFE były francuski szkoleniowiec wrócił wspomnieniami do wydarzeń sprzed lat, poruszając przy tym kwestie związane bezpośrednio z Realem Madryt.
REKLAMA
REKLAMA
Wenger: Będąc dzieckiem, to Real Madryt był moją drużyną
Fot. Getty Images

– Gdy byłem dzieckiem, to moją drużyną był Real Madryt. Dorastałem oglądając Di Stéfano, Puskása, Kopę, Santamaríę, Gento. Bardzo mi imponowali. Lubiłem Real Madryt, a wraz z biegiem lat było mi dane się z nimi zmierzyć.

– Uwielbiam, gdy stadion jest w centrum miasta. To część życia mieszkańców. Futbol jest w sercu miasta. Taki jest Real Madryt i takie jest Santiago Bernabéu.

REKLAMA
REKLAMA

– Podczas mojej trenerskiej kariery dwukrotnie dochodziło do sytuacji, w której prawie przeszedłem do Realu Madryt. Niewielu może to powiedzieć. W tamtym czasie byłem jednak zaangażowany w projekt budowy nowego stadionu, który powstawał w miejsce Highbury. Wszystko trzeba było sfinansować. Sami za to płaciliśmy, nikt nam nie pomagał. Płaciliśmy za to wszystko na boisku, sprzedając droższych i kupując tańszych piłkarzy. Dlatego nie przeszedłem do Realu Madryt, chciałem dokończyć ten projekt.

– Wartości, jakie kreujesz w klubie są ważniejsze od tego, czy wygrasz, czy przegrasz dany mecz. Są trzy aspekty, na podstawie których jesteś zapamiętywany jako trener: styl gry twojego zespołu, jak pomagasz swoim zawodnikom i jak pomagasz swojemu klubowi rozwijać się jako struktura, jako marka. W tym momencie trenerzy angażują się tylko w dwa pierwsze aspekty.

– Odrzucałem jedne z najlepszych drużyn w Europie i dzisiaj jestem z tego dumny. Wykazałem się zaangażowaniem, lojalnością i udowodniłem, że można zostać do końca danego projektu. Nie szukałem natychmiastowej chwały, ruszyłem po coś głębszego. W życiu powinieneś robić to, co uważasz za słuszne. Taki mam charakter. Nie wiem, czy dokonywałem dobrych wyborów, ale robiłem to, co chciałem.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (34)

REKLAMA