Cassano: 5,5 mln euro wyrzucone w błoto - tak określa włoskiego piłkarza dziennik AS. Cassano miał być lekarstwem na kontuzję Raula. 4 stycznia, z wielkimi honorami, został zaprezentowany jako nowy zawodnik Królewskich. Jego kontrakt opiewa na 3,5 mln euro rocznie. Tymczasem okazała się to jak na razie, chybiona inwestycja.
Cassano zagrał dotychczas zaledwie 479 minut w czternastu meczach. Zdobył tylko dwa gole. Tylko trzy razy wychodził w podstawowym składzie. Włoch miał aż 11 kilogramów nadwagi, nie potrafił biegać i miał fatalną koordynację ruchową. Trudno, aby walczył o miejsce na boisku w takim stanie. Ponadto Cassano zajął miejsce innego piłkarza - Soldado, który zdobył dla Realu o jednego gola więcej. Od czasu przybycia Włocha do Madrytu, zawodnik Kastylii nie mógł marzyć nawet o ławce rezerwowych w pierwszej drużynie. Jak się okazało, był to błąd Lopeza Caro.
Trzeba przyznać jednak, że Cassano stara się pracować nad swoją formą, ale niewiele mu z tego wychodzi. Czyżby jego epizod w Realu miał być jednak krótki?
Słaby Cassano
Antonio Cassano jest niestety rozczarowaniem
REKLAMA
Komentarze (63)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się