Karim Benzema zdaje się specjalnie nie przejmować tym, że w październiku tego roku stanie przed sądem w Wersalu. Francuskie i hiszpańskie media poinformowały, że ustalono już datę postępowania, które ma potrwać od 20 do 22 października. Sąd orzeknie wówczas, czy piłkarz Realu Madryt jest winny współudziału w szantażu na Mathieu Valbuenie.
Francuski napastnik odniósł się do dzisiejszych informacji za pośrednictwem Instagrama i zamieścił krótki komentarz pod newsem L’Équipe, który jako pierwszy doniósł o terminie rozprawy. „Nareszcie, niech ta maskarada skończy się na zawsze”, napisał 33-latek, który z powodu afery z 2015 roku przestał otrzymywać powołania do reprezentacji, a w jego sprawie od tego czasu głos zabrali już niemal wszyscy francuscy politycy.
Karimowi grozi nawet 5 lat w więzieniu i grzywna w wysokości 75 tysięcy euro, ale piłkarz z ulgą przyjął informację o tym, że proces dojdzie do skutku, a sprawa zostanie zakończona. Na jej ostateczny finał trzeba jednak poczekać jeszcze pół roku.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się